REKLAMA

Policjanci ze Świecia odzyskali psy warte 1000 złotych

15:35, 14.11.2017 | K.N
REKLAMA
Skomentuj

Policjanci ze świeckiej „patrolówki” zatrzymali 38-letniego mieszkańca Świecia, który sprzed jednego z marketów na terenie miasta ukradł pozostawione przez właścicielkę na czas zakupów dwa rasowe psy. Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzut. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

W niedzielę (12.11.17) na komendę policji w Świeciu zadzwoniła kobieta zgłosić zaginięcie dwóch rasowych psów. Z informacji jakie przekazała dyżurnemu wynikało, że najprawdopodobniej doszło do kradzieży. Pokrzywdzona oświadczyła, że kilka minut wcześniej pozostawiła przed jednym z marketów w Świeciu przywiązane na smyczy pupile wartości tysiąca złotych i poszła na zakupy. Gdy wyszła psów już nie było.

- Policjanci, będąc na miejscu zdarzenia, rozpytali świadków i ustalili, że złodziejem może być mężczyzna mieszkający nieopodal sklepu, sprzed którego psiaki "zniknęły" – informuje sierż. szt. Joanna Tarkowska, rzecznik KPP Świecie. - Chwilę później, dzięki zebranym informacjom, mundurowi zatrzymali 38-latka odpowiedzialnego za tę kradzież. Udało się również odzyskać skradzione czworonogi, które trafiły już do swojej właścicielki, a pijany świecianin noc spędził w policyjnym areszcie

Mężczyzna tłumaczył, że zabrał cudze psy ze sobą, bo mu się podobały i wydawało mu się, że zbyt długo pozostawały bez opieki. W chwili zatrzymania miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Wczoraj (13.11.17), po wytrzeźwieniu, usłyszał zarzut. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

(K.N)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

effkaeffka

0 0

a co z Panią, która tak zostawiła zwierzęta? mam nadzieję, że została pouczona że albo idzie się na zakupy albo z psem na spacer bo potem kończy się tak jak wyżej a właściciel obwinia tego kto ukradł. jak ktoś nie ma czasu na spacer z psem, to niech żadnego nie bierze 13:05, 16.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© swiecie24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017