REKLAMA

Dlaczego polscy żołnierze wyrzucali nieśmiertelniki?

16:10, 25.09.2017 | M.A
REKLAMA
Skomentuj

„Zagłada Amii Pomorze” to temat czwartkowego Spotkania z historią. O ogromnych dysproporcjach polskich i niemieckich wojsk w 1939 roku, o powojennych znaleziskach w Borach Tucholskich i o blaszkach tożsamości, czyli nieśmiertelnikach opowiadał archeolog, autor historycznych programów Olaf Popkiewicz.

Po wakacyjnej przerwie powróciły comiesięczne Spotkania z historią, organizowane przez Klub Miłośników Historii KaMuH. W spotkaniu, które miało miejsce 21.09.2017 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świeciu, wzięło udział ponad dwadzieścia osób.

- Historia nie jest ani łatwa, ani modna – powiedział na powitanie Józef Szydłowski z KaMuHa. – Tym bardziej cieszy mnie fakt, że na spotkanie przyszła tak liczna grupa.

- I to ludzi w różnym wieku. To bardzo budujące, że nie tylko dorośli, ale młodzież i również dzieci chcą poznawać historię, coraz częściej zapominaną – dodał Olaf Popkiewcz.

W dalszej części spotkania Popkiewicz opowiedział o ciekawych znaleziskach po wrześniu 1939 roku, znajdywane w Borach Tucholskich. Te, o których wiedział prowadzący spotkanie to m.in. ostrogi, kątomierz, busola, karabiny, bagnety i amunicja.

O ogromnych dysproporcjach pomiędzy polskim wojskiem a siłami najeźdźcy nie można było lepiej opowiedzieć niż przy pomocy prezentacji wykresów. Tak też zrobił Popkiewicz. Dodał też, że mimo nierównych sił, znakomicie spisali się polscy piloci, bo ich umiejętności i odwaga nadrabiały braki sprzętowe i w starciach lotniczych Polska nie była bezbronna.

Jedną z ciekawostek usłyszanych podczas czwartkowego spotkania było to, że wielu polskich żołnierzy nosiło w sobie przesąd o tym, że blaszka tożsamości (czyli tzw. nieśmiertelnik). Przynosi pecha. Wierzyli, że nosząc nieśmiertelniki nie wrócą do swoich rodzin. Dlatego najczęściej, wbrew przepisom, wyrzucali blaszki. To skutkowało tym, że kiedy polegli trudniej było zidentyfikować ciała żołnierzy.

Spotkania miłośników historii odbywają się w każdy ostatni czwartek miesiąca w Miejskiej Bibliotece Publicznej, pocz. o godz. 17. Wstęp bezpłatny.

(M.A)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

recenzorrecenzor

1 0

szkolne wprawki? myślę o jakości tekstu, ups... 14:00, 26.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MokoMoko

0 0

Pozwole sobie wkleic odpowiedz mojego znajomgo:
"... Żołnierze pozbywali sie blaszek identyfikacyjnych jak dezerterowali lub jak byli bez wyjścia i przebierali się w ubrania cywilne. Ci pierwsi to najczęściej żydzi, którzy nie chcieli walczyć, a drudzy to ci, co nie chcieli się dostać do niewoli. Znam znaleziska całych polskich blach z terenów Borów i prawie wszystkie dotyczyły żydów i co ciekawe, pochodzących z polskich kresów wschodnich. Sam znalazłem cztery połowki, jednak jedna tylko była wybita, a dwie opisano ołowkiem, czyli po wyjęciu z ziemi jeszcze coś na nich było, jednak po bardzo delikatnym czyszczeniu znikało, a ostatnia blacha była wyryta nożem lub jakimś rylcem. " 17:09, 10.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© swiecie24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017