REKLAMA

Dysfunkcjonalne życie publiczne

12:53, 07.10.2017 |
REKLAMA
Skomentuj
Jednodniowe wycieczki protestacyjne? Przyjmą się? Fot.fotolia

W dawnych dobrych czasach słowa miały określone znaczenie. Minęły lata, przyszli nowi wypowiadający słowa i … znaczenie ich zmienili.

W mediach wysyp doniesień sugerujących istnienie zjawisk, które trudno w realnym życiu dostrzec. Gdyby to dotyczyło tylko wakacji – sezonu ogórkowego – nie dziwiłbym się aż tak. Niestety taka postawa mediów obecna jest przez okrągły rok. Na kłopoty z właściwym rozumieniem słów nakłada się jeszcze postępująca dysfunkcja tych obszarów mózgu, które odpowiadają za pamięć (gdzie byli ci dramatyzujący lat temu pięć?) Czepiam się? Wystarczy pooglądać czołowe stacje telewizyjne czy zerknąć na portale internetowe.

W stolicy pucz za puczem, zamach stanu goni zamach stanu, protest za protestem, codziennie ze dwa razy umiera demokracja i rodzi się faszyzm. Stale ktoś o coś walczy i czegoś broni, dostarczając widzom i czytelnikom, a także słuchaczom (nie zapominajmy o radiu) rozrywki i inspiracji do tworzenia memów. Rozkwita przy tym większa i mniejsza gastronomia (w zależności od tego czy lokal nawiedza standardowy uczestnik demonstracji czy lider protestu). Warszawie pozazdrościły inne miasta, szczególnie odwieczny rywal – Kraków. Można się spodziewać niebawem wzbogacenia oferty biur turystycznych o propozycje typu „jednodniowa wycieczka protestacyjna”.
Strach do niektórych miast jechać w celach turystycznych, bo po zablokowaniu ulic i placów pozostanie turyście, niczym w egipskich kurortach, przeczekanie pobytu w hotelu.
Ale może znowu ktoś skoczy na Maderę i będzie można spokojnie postać w korkach w Warszawie...
 

Redaktor (pozdrawiam :) ) nalegał, by tekst w jakimś stopniu wiązał się z kwestiami lokalnymi zatem, pozostając w klimacie bojowo-protestacyjnym niniejszym domagam się zakończenia okupacji Ostrowa Świeckiego przez gminę Chełmno i przywrócenia utraconych terenów w granice gminy Świecie!  

Nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie w Szkołach Katolickich w Świeciu. Interesuje go także ekonomia, polityka, filozofia, jazda konna (dzięki temu utrzymuje się w siodle podczas Orszaku Trzech Króli), grywa w szachy. Członek Unii Polityki Realnej, Klubu Zachowawczo-Monarchistyczneg i Stowarzyszenia „Razem dla Świecia”.

Wojciech Wilkowski
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© swiecie24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017