Zamknij
REKLAMA

Obchody patriotyczne, konie, gonitwy, ognisko - tak było w Gródku

10:29, 09.11.2018 | M.K
REKLAMA
Skomentuj

W Jeździeckim Klubie Sportowym "Czarna Podkowa - Gródek" przed dwa dni królowały konie. Odbyły się pogonie, a także obchody patriotyczne.

3 listopada 2018 r. w Jeździeckim Klubie Sportowym "Czarna Podkowa - Gródek" odbyły się uroczystości patriotyczne.

O godzinie 11 przywitani zostali goście i przedstawiono grupy rekonstrukcyjne w ramach Pomorskiej Brygady Kawalerii w ilości 40 koni.
2Pułk Szwoleżerów Rokitiańskich (wystąpił 13Pułk "Garnizon Nowa Wilejka" z Wilna-Litwa, 8Pułk Strzelców Konnych - reprezentował KJK Joker z Działowa wraz z przyjaciółmi), 16 Pułk Ułanów Wielkopolskich (wystąpił JKS"Czarna Podkowa-Gródek" oraz Koło Przyjaciół 16 PUW z Bydgoszczy), 18 Pułk Ułanów Pomorskich (reprezentowany przez Klub Kawaleryjski 18-tego PUP) oraz 11 Dywizjon Artylerii Konnej (w barwach którego m.in. wystąpił 26 Pułk Ułanów Wielkopolskich).

Po krótkim przywitaniu nastąpiło przemówienie solenizanta, gospodarza Huberta Lemańczyka, który uroczyście przekazał swoją szablę i dowództwo sekcji 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich swojemu synowi Wojtkowi.

Przy mogile odbyła się krótka modlitwa, został odczytany rys historyczny tego miejsca. Wójtowie gmin Drzycim i Jeżewo oraz szkoły z Gródka i Krąplewic, a także organizacje, przedsiębiorcy i osoby cywilne złożyły kwiaty przy mogile. Pan Nagórski Marek ,którego stryj leży w tej mogile podziękował za opiekowanie się tym miejscem. Uroczystości przy mogile odbyły się w nawiązaniu do 100 rocznicy odzyskania niepodległości i poprowadził je Jerzy Hanisz.

Potem nastąpił przemarsz na pole gonitwy, gdzie najpierw odbyły się pokazy  ułańskie i defilada. Gospodarz Pan Hubert podziękował dowódcy, koledze Małkowskiemu za zainicjowanie i kultywowanie tradycji kawaleryjskich. Małkowski z kolei podziękował solenizantowi za wytrwałość i skuteczność w organizowaniu takich uroczystości.

Nadszedł czas na gonitwę w której uciekała Natalia Wnęk z Gródka. Gonitwę wygrał Paweł Małkowski. Po wręczeniu pucharu i kotylionów dla wszystkich ułanów rozdano wszystkim przyjaciołom  z Litwy pamiątkowe upominki ufundowane przez Starostwo powiatowe w Świeciu.
Następnie uczestnicy i wszyscy goście w ilości około 200 osób udali się na poczęstunek, a delegacja ułanów na cmentarz w Laskowicach celem złożenia wiązanek na mogiłach poległych w 1939r. ułanów i mogile Pana Wacława Galasa, który kilka lat temu zmarł w wieku 101 lat, a był ułanem 18 PUP. Na jego grobie kwiaty składał wnuk Pan Wojciech Tomaszewski ,który kultywuje tradycje pułku swojego dziadka. 

Po powrocie  przyszedł czas na śpiewy ułańskie, wspomnienia, anegdoty i żurawiejki, które towarzyszyły zebranym do późnych godzin wieczornych.

Dzień po obchodach patriotycznych, w niedzielę 4 listopada 2018r. również w Jeździeckim Klubie Sportowym "Czarna Podkowa - Gródek" odbył się Hubertus dla pozostałych jeźdźców. Udział w gonitwie o lisią kitę wzięło 18 koni.

W niedzielę gonitwę podzielono na dwa etapy, w pierwszym wystartowały seniorki, a w drugiej juniorki do 18 roku życia.

Pierwsza gonitwa trwała długo i dała widzom piękny pokaz umiejętności zarówno jeźdźców jak i koni. Prędkości jakie osiągały dziewczyny na koniach były imponujące. Zdarzało się, że publiczność musiała się odsunąć, bo dziewczyny w ferworze walki zapominały o miejscu wyznaczonym do wyścigu.

Gonitwę seniorek wygrała Monika Drewka (Chylewska) i to ona wraz ze swoim koniem zgarnęli lisi ogon i puchar.

Druga gonitwa trwała krócej, jednak była równie imponująca. Juniorki również pokazały wolę walki i swoje umiejętności.
Kitę chwyciła Martyna Pietrzyk.

Po zakończeniu gonitw nastąpiło wręczenie nagród i wszyscy mogli udać się na poczęstunek.

Nad bezpieczeństwem zebranych czuwali strażacy.

(M.K)
REKLAMA

Komentarze (1)

gwargwar

0 0

O chwyciła kite.......to jest to. 14:25, 09.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© swiecie24.pl | Prawa zastrzeżone