Zamknij
REKLAMA

18-latek zginął dziś przed świtem. Jego skoda wbiła się w drzewo

11:51, 23.11.2018 | K.N
REKLAMA
Skomentuj

W miejscowości Krusze (gmina Warlubie) na drodze powiatowej doszło do tragicznego wypadku drogowego. W wyniku zdarzenia zginął 18-letni mężczyzna.

Dzisiaj (23.11.18) około 4.30 w miejscowości Krusze, w powiecie świeckim, doszło do tragicznego wypadku drogowego. Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że 18-letni kierujący samochodem osobowym skoda felicia nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze w wyniku czego, na łuku drogi, stracił panowanie nad pojazdem, a następnie uderzył w drzewo. Na skutek zdarzenia kierowca poniósł śmierć na miejscu. Troje pasażerów auta zostało przewiezionych do pobliskich szpitali.

- Policjanci wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady i ustalili świadków. Śledztwo prowadzone w tej sprawie, pod nadzorem prokuratora, wyjaśni okoliczności i przyczyny wypadku - informuje mł. asp. Joanna Tarkowska, rzecznik świeckiej policji.

(K.N)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 684 z późn. zm.)

Komentarze (2)

AnonimAnonim

0 0

....predkosc! 16:28, 23.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zarazekzarazek

0 0

Szkoda, choć młody i *%#)!& Kłania się fizyka i to głęboko w pas. 18 lat, wiec prawko świeże, choć nie wykluczam, że jeździł i wcześniej bez. Tak czy siak krótko. Początkowo pewnie sam, żeby wyczuć auto i nie zbłaźnić się przed kumplami gdy coś nie wyjdzie. I przychodzi ten moment, gdy cos idzie nie tak. A przecież w taki zakręt wchodził wcześniej szybciej i było OK. Nawet na mokrej nawierzchni, więc czemu? Zapomniał o fizyce. Zmieniła się masa i jej rozkład. To właśnie główny powód wypadków piątkowych i sobotnich powrotów z dyskotek itp. Ludzie wsiadają do auta i nie wiedzą, rzadziej zapominają, że auto obciążone zachowuje się całkiem inaczej. I na zakręcie zwyczajnie się nie zmieści, fizyki nie przeskoczysz. Do tego droga hamowania się wydłuża, to samo wyprzedzanie. I takie są tego skutki. To że często dochodzi do równania alkohol, fatalny stan drogi i auta pomijam, bo to frazesy. Ludzie uczcie się na cudzych błędach, bo na własnych nie zdążycie. 23:50, 24.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© swiecie24.pl | Prawa zastrzeżone