Wspólna zabawa, rywalizacja i mile spędzony czas. W taki sposób uczniowie gimnazjum nr 2 powitali pierwszy dzień jesieni.
Nie zważając na prognozy pogody zapowiadające deszcz i ochłodzenie, gimnazjaliści, rodzice i nauczyciele licznie stawili się przed gmachem szkoły. Wspólnie zamierzali powitać pierwszy dzień astronomicznej jesieni i spędzić razem sobotnie przedpołudnie. Nikomu nie przeszkadzały chmurki, gdyż do plecaków zapakowany był dobry humor. Na szlak wyruszyło około osiemdziesiąt osób. Najdzielniejsi, pod opieką p. T. Kowalskiego pobiegli nad Jezioro Deczno, które było celem naszej wyprawy. Ekipa dzielnie sobie poradziła ze zmęczeniem, bo dotarła dość wcześnie na miejsce. Reszta uczestników wyruszyła ulicą Chmielniki w stronę Sulnówka. Polna droga i jesienne pola nastroiły wszystkich do pogaduszek. Uczestniczki już wyszukiwały pierwszych oznak jesieni tworząc kasztanową kolekcję. Kiedy dotarliśmy nad jezioro, czekało na nas wspaniałe ognisko i p. Ł. Nikołajczyk, który dowiózł kiełbaski, chleb i napoje, a potem pomagał w ich rozdzielaniu i nadziewaniu na kijki. Dla chłopców z naszej szkoły kilkukilometrowy marsz, to fraszka, więc natychmiast wspólne z p. Glazińskim przystąpili do rozgrywek futbolowych na piasku. Marek i Szymon z III b pilnie trenowali na siłowni na terenie ośrodka Deczno. Przyrodnicy dokarmiali łabędzie, a amatorzy bardziej nietypowych konkurencji rozbawili się w zmaganiach przygotowanych przez p. B. Szulz i p. D. Kaczyńską. Zaczęło się od przeciągania liny. Najpierw dziewczęta zmierzyły się z chłopcami. Co ciekawe, silniejsze okazały się dziewczyny. Zwyciężczynie i pokonani otrzymywali słodkie upominki. Najwięcej śmiechu i emocji wzbudziło przeciągane liny pomiędzy nauczycielami a uczniami. Wielki zapał i liczebność uczniów nie mogły sprostać sile pań i panów uczących w gimnazjum. Potem przyszła kolej na rzut beretem - do wyboru były dwa- amatorski i profesjonalny. Wybór sprzętu był bardzo trudną decyzją. Rzut jeszcze większym wyzwaniem, wszystkie jednak, nawet auty nagradzane były śmiechem i brawami. W rzucie beretem amatorskim zwyciężyła p. H. Golińska, osiągając 14,13 m, zaś w rzucie beretem profesjonalnym niedościgniona była Paulina Kawecka z III c - 13,50 m, tuż za nią znalazł się Kamil Kwaśniewski (12,50 m) i Czarek Stiewe (11,30 m). Rzucali też rodzice - pan Sławomir Wirwicki osiągnął 3,5 m. Potem wszyscy skupili się przy ognisku, ruch i świeże powietrze obudziły też apetyt. Kiełbaski i chleb pieczone nad ogniem smakowały wyśmienicie. Brawami nagrodziliśmy organizatorów rajdu- p. D. Kaczyńską i W. Kufel oraz wszystkich Uczniów , Nauczycieli i Rodziców, którzy swoim uśmiechem i życzliwością sprawili, że świetnie się bawiliśmy. Jesień powitaliśmy godnie i na pewno będzie ona słoneczna tak jak twarze uczestników rajdu.
mat. nadesłane
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz