W minioną sobotę, około godziny 14:00, spokój w Świeciu przerwały syreny straży pożarnej. Sobotni powrót z obozu sportowego miał być dla pięcioosobowej rodziny radosnymwydarzeniem. Zamiast tego zastali widok jak z najgorszego koszmaru. Ogień, który wybuchł przy ul. Brzegowej, w kilka chwil obrócił ich dorobek życia w zgliszcza.