To miała być zwykła realizacja dużego zamówienia. Skończyło się na głuchym telefonie, stracie finansowej i... wielkim wzruszeniu. Marlena Bruś z „Cateringu Bruś” udowodniła, że nawet skrajna nieodpowiedzialność jednego człowieka może stać się początkiem czegoś pięknego. Dzięki nieodebranemu zamówieniu, pewna rodzina ze Świecia przeżyła święta, o jakich nawet nie marzyła.