Wczoraj wieczorem policja zatrzymała w Pruszczu 35-latka, który samochodem kolegi przewoził 15-kilogramowy pocisk moździerzowy.
Policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy zdobyli informację, że mieszkaniec powiatu świeckiego może mieć materiały wybuchowe. Wczoraj (30.12.2013r.) wieczorem w Pruszczu Pomorskim zatrzymali 35–latka. Mężczyzna podróżował samochodem kolegi. W bagażniku opla omegi policjanci znaleźli granat moździerzowy, kaliber 120 mm, pochodzący najprawdopodobniej z okresu II Wojny Światowej.
Wezwany na miejsce patrol żołnierzy-saperów ocenił, że zasięg rażenia tego niewybuchu może wynosić nawet 800 metrów. Jak wynika z ich oceny pocisk ważył ok. 15 kg i zawierał ok. 8 kg trotylu. Granat moździerzowy został zabrany przez saperów, którzy zniszczą go na wojskowym poligonie.
Mieszkaniec powiatu świeckiego trafił do policyjnego aresztu. Najprawdopodobniej jeszcze dziś usłyszy zarzuty nielegalnego posiadania amunicji. Grozi za to kara do 8 lat pozbawienia wolności.
nadkom. MONIKA CHLEBICZ, rzecznik prasowy KWP w Bydgoszczy, NOW
0 0
Brak słów...dobrze, że tak się to wszystko skończyło !
0 0
Idiota.
0 0
Nie pomyliło se coś przypadkiem z tym polem rażenia.
Raczej 80m a nie 800.
0 0
Igła w stogu siania ; )