Znak stop obliguje każdego kierowcę do bezwzględnego zatrzymania pojazdu/fot. KPP w Świeciu
Jak podkreślają policjanci znak „stop” to jeden z ważniejszych znaków drogowych z szerokiej ich gamy. Niestety nie wszyscy kierowcy dostosowują się do niego i wjeżdżają na skrzyżowanie, doprowadzając tym samym do zdarzenia drogowego.
— Niektórzy z nich błędnie utożsamiają je ze znakami ustąp pierwszeństwa i nie zatrzymują się zgodnie ze wskazaniami — wspomina kom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy KPP w Świeciu.
Coraz częściej można spotkać policjantów, którzy z „lotu ptaka” obserwują zachowania kierowców na drogach.
::news{"type":"see-also","item":"23647"}
Czasami kierowcy zwyczajnie się zapominają i kiedy widoczność, ich zdaniem jest dobra, jadą dalej.
Taka sytuacja miała miejsce w Świeciu na skrzyżowaniu ulicy Konopnickiej z ulicą Armii Krajowej (nieopodal marketów Biedronka i Lidl w centrum Świecia).
— Policjanci ruchu drogowego zauważyli, jak jadący przed nimi kierowca ciężarówki ignoruje znak B-20 i wjeżdża na skrzyżowanie bez zatrzymania pojazdu —relacjonuje Tarkowska.
Mundurowi natychmiast zareagowali. Jadący dafem, 50-letni mieszkaniec Zgierza, otrzymał mandat w wysokości 300 złotych, a na jego konto wpłynęło 8 punktów karnych.
Ustawienie znaku „stop” na drodze nie jest przypadkowe. Stosuje się w miejscach bardzo niebezpiecznych, wszędzie tam, gdzie widoczność na drogę z pierwszeństwem jest niedostateczna, a przez to przecięcie się kierunków ruchu jest bardzo kolizyjne. Poza skrzyżowaniami spotkamy go również przed niestrzeżonymi przejazdami kolejowymi i tramwajowymi.
Znak „stop” zobowiązuję do bezwzględnego zatrzymania się.
— Kiedy dojeżdżamy do skrzyżowania oznaczonego znakiem „stop” zatrzymanie powinno nastąpić w miejscu, gdzie jest namalowana linia bezwzględnego zatrzymania lub tuż przed tą linią Jeżeli nie ma linii bezwzględnego zatrzymania, należy zatrzymać się w miejscu, z którego jest dobra widoczność drogi, przed którą ustawiony jest znak. W sytuacj gdy poruszamy się za pojazdem i dojeżdżamy do skrzyżowania, praktycznie zatrzymujemy się dwa razy. Pierwsze to zatrzymanie wynikające z warunków ruchu, drugie zaś wynika z informacji na znaku — wyjaśnia policjantka.
::news{"type":"see-also","item":"25688"}
::news{"type":"see-also","item":"25697"}
::news{"type":"see-also","item":"25700"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz