Chwilę po dziesiątej rano grupa świecka wyruszyła ze Starej Fary. Dziś mieli do pokonania 27 km, a do Jasnej Góry 450. Dotrą tam 13 sierpnia.
Wyjście grupy świeckiej, która jest częścią Pieszej Pielgrzymki Diecezji Pelplińskiej, co roku poprzedza msza św. sprawowana w Starej Farze. Schodzą się tam grupy z różnych miast, których trasa wiedzie przez Świecie lub w pobliżu. Dziś ze świecianami wspólnie modlili się jeszcze pielgrzymi grup z Tczewa i Starogardu Gdańskiego. Eucharystii przewodniczył ks. Ryszard Kasyna, biskup diecezjalny. Po krótkiej mszy, żegnani przez rodziny i znajomych, pielgrzymi z naszego miasta i okolic ruszyli w kierunku Chełmna.
Grupa liczy 63 osoby, ale nawet kierownik grupy nie wie dokładnie ilu pielgrzymów idzie na Jasną Górę. Część osób wyruszyła na pątniczy szlak tylko na jeden etap – do Chełmna lub na jeden dzień. Zwykle to osoby, które przez wiele lat chodziły na pielgrzymki, a w tym roku nie mogą pójść. Kilka osób dołącza po drodze, w Toruniu i innych miejscowościach.
Tegoroczne upały z pewnością dadzą się we znaki pielgrzymującym. – Rzeczywiście pierwszy dzień był bardzo trudny, właśnie ze względu na ten skwar – potwierdza ks. Marek Bogusz, kierownik grupy świeckiej. – Lepszy jednak upał niż deszcz, bo w deszczu kiepsko się idzie – dodaje.
Pierwszy dzień pielgrzymki to trasa 27 kilometrów podzielona na trzy etapy: ze Świecia do Chełmna, z Chełmna do Kijewa i z Kijewa do Grzybna. – To był spokojny dzień. Nie mieliśmy na drodze żadnych przygód. Na szczęście – podkreśla ks. Marek.
KRZYSZTOF NOWICKI
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz