Toyota uderzyła w drzewo w Krąplewicach. Policja ostrzega: mokra droga bywa zdradliwa jak lód
Topniejący śnieg i ulewne deszcze sprawiły, że warunki na drogach powiatu świeckiego stały się wyjątkowo trudne. O tym, jak łatwo stracić panowanie nad autem na mokrej nawierzchni, przekonał się wczoraj rano 50-letni kierowca Toyoty.
Wracamy do wczorajszego wypadku w Krąplewicach, gdzie około godziny 7:20, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku w miejscowości Krąplewice. Jak ustalili policjanci z drogówki, kierujący Toyotą nie dostosował prędkości do panujących warunków.
— Auto wpadło w poślizg, zjechało z trasy i z dużą siłą uderzyło w drzewo — relacjonuje mł.asp. Małgorzata Frukacz, p.o. oficer prasowy KPP w Świeciu.
Pojazd wypadł z drogi i zatrzymał się na polu. Choć 50-latek został przetransportowany do szpitala, na szczęście badania wykazały, że nie odniósł poważnych obrażeń, a całe zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową.
Policjanci ze Świecia podkreślają, że mokra nawierzchnia potrafi być tak samo niebezpieczna jak ta oblodzona – wydłuża drogę hamowania i sprzyja utracie przyczepności.
Aby uniknąć podobnych zdarzeń, warto wziąć sobie do serca policyjne apele:
Lepiej dojechać do celu kilka minut później, niż zakończyć podróż na przydrożnym drzewie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz