„Szybko, szybko, szybko!” – te słowa, wypowiadane w pełnym biegu, idealnie oddają atmosferę, jaka panowała podczas II Wojewódzkich Zawodów w Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP) dla strażaków. Wszystkie komendy z terenu województwa wystawiły swoje reprezentacje, w rywalizacji wzięło udział dokładnie 19 drużyn.
Współczesny strażak to nie tylko specjalista od gaszenia pożarów, ale coraz częściej ratownik medyczny, działający na pierwszej linii frontu.
– Zespoły ratownictwa medycznego są bardzo oblężone. Cały czas jest dużo zgłoszeń i my często je zastępujemy. Musimy jechać pomóc jako pierwsi i czekamy wtedy na ich wsparcie, przekazujemy im poszkodowanego – tłumaczy Paweł Cybulski, koordynator zawodów.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4592"}
Głównym architektem tegorocznych zmagań była Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu. To właśnie tutejsi funkcjonariusze opracowali niezwykle wymagające scenariusze. Aby jednak zapewnić pełen obiektywizm oraz najwyższy poziom merytorycznych poszczególne zadania oceniali sędziowie, którymi byli powiatowi koordynatorzy ratownictwa medycznego.
Kluczem do sukcesu okazało się nie tylko perfekcyjne opanowanie procedur, ale przede wszystkim odporność psychiczna. Organizatorzy postawili bowiem na realizm i potężną dawkę stresu.
Zobaczcie sami na naszej relacji:
Przygotowane przez komendę w Świeciu zadania odzwierciedlały najtrudniejsze sytuacje, z jakimi strażacy mierzą się w codziennej służbie. Scenki przewidywały między innymi:
– W tych zawodach bardzo istotny jest element zaskoczenia, bo strażacy są świetnie przygotowani. Musieliśmy wprowadzić trochę elementów zaskoczenia, kluczowa jest tu gra pozorantów i maksymalne urealnienie sytuacji – słyszymy za kulisami zawodów.
Krzyk, symulowanie paniki i nader wiarygodnie oddane objawy bólowe sprawiły, że uczestnicy zawodów mogli zapomnieć, że to tylko ćwiczenia.
Choć każda z 19 drużyn walczyła o miano tej najlepszej w województwie, organizatorzy podkreślają, że zawody miały jeszcze jeden, niezwykle ważny wymiar.
– To jest też element integracji. Komendy mogą ze sobą porozmawiać, wymienić się doświadczeniami i wyciągnąć wnioski – podkreślają organizatorzy.
W ostatecznej klasyfikacji najlepsza okazała się drużyna z KP PSP we Włocławku. Drugie miejsce zajęła reprezentacja Świecia, a trzecie KP PSP Lipno.
Oficjalne podsumowanie i szczegółowa analiza działań ratowniczych nie kończą się jednak wraz z wręczeniem pucharów. Strażaków czeka jeszcze tzw. briefing. Dokładne omówienie każdego z trudnych przypadków, błędów oraz najlepszych praktyk odbędzie się prawdopodobnie tuż po zawodach lub w formie dedykowanych zajęć online. Wszystko po to, by wiedza zdobyta podczas rywalizacji zaprocentowała w przyszłości – tam, gdzie stawką będzie ludzkie życie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz