Sobotnie obchody 80. rocznicy potyczki pod Lipinkami przyciągnęły mieszkańców z całego naszego powiatu. Bieg Pamięci Niezłomnych oraz realistyczna rekonstrukcja starcia antykomunistycznego podziemia z siłami UB i MO na długo zapadną w pamięć uczestników. Zobaczcie materiał wideo i zdjęcia z tego wydarzenia.
To była wyjątkowa sobota, 13 czerwca, nie tylko dla gminy Warlubie, ale i całego naszego regionu. Do Lipinek zjechało wiele osób zainteresowanych lokalną historią, aby wspólnie przypomnieć sobie dramatyczne losy partyzantów sprzed 80 lat. Organizatorzy przygotowali piknik edukacyjny oraz Bieg Pamięci Niezłomnych, które od samego początku spotkały się z dużym zainteresowaniem.
Spore emocje wywołała dwuczęściowa inscenizacja odtwarzająca wydarzenia z 3 czerwca 1946 roku. Funkcjonariusze MO i UB aresztowali wtedy we wsi pięć osób oskarżonych o działalność antykomunistyczną. Wczorajsza scena pojmania członków podziemia rozegrała się niespodziewanie, prosto z tłumu uczestników pikniku. Ten zabieg celowo nawiązywał do faktów, ponieważ osiem dekad temu podobnych zatrzymań dokonano właśnie w trakcie wiejskiej zabawy ludowej.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4595"}
Po tej części zgromadzeni przemaszerowali pod pomnik upamiętniający Jana Sikorskiego „Wilka”, dowódcę oddziału Armii Krajowej. To w tamtejszym lesie rozegrano drugi akt widowiska.
Widzowie zobaczyli, jak konwój z aresztowanymi opuszcza Lipinki w kierunku Osia, a partyzanci organizują zbrojną próbę ich odbicia. Leśna potyczka była bardzo dynamiczna. Aby oddać realia walki, w trakcie rekonstrukcji padło około 200 strzałów. Zgodnie z prawdą historyczną, w starciu zginęło pięciu funkcjonariuszy, a więźniom udało się zbiec. Śmierć poniósł jednak również sam "Wilk", którego zastrzelił podczas próby ucieczki jeden z członków konwoju. Wczorajsze obchody zwieńczył apel poległych i złożenie kwiatów pod pomnikiem.
80 lat temu, 3 czerwca 1946 r., funkcjonariusze komunistycznego aparatu bezpieczeństwa z Bydgoszczy przeprowadzili obławę na mieszkańców Lipinek wspierających żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.
W odpowiedzi lokalna poakowska grupa zbrojna o kryptonimie „Tartak” podjęła próbę odbicia zatrzymanych. Doszło do zbrojnego starcia, w którym zginął Jan Sikorski „Wilk” – leśniczy, żołnierz podziemia niepodległościowego i jeden z bohaterów tamtych wydarzeń.
Historia tej niewielkiej kociewskiej wsi opowiada o losach tysięcy Polaków, którzy po 1945 roku nie pogodzili się z utratą wolności.
Lipinki są miejscem szczególnym. To tutaj jak w soczewce skupiają się doświadczenia powojennej Polski: nadzieja na niepodległość, opór wobec narzuconej siłą władzy komunistycznej, odwaga zwykłych ludzi oraz represje, które dotykały całe rodziny i lokalne społeczności.
Przez lata powtarzano, że Pomorze było regionem spokojnym, który bez oporu zaakceptował nową rzeczywistość. Historia Lipinek pokazuje coś zupełnie innego. Pokazuje mieszkańców, którzy wspierali podziemie niepodległościowe, pomagali żołnierzom walczącym o wolną Polskę i płacili za to wysoką cenę.
To tutaj rozegrały się wydarzenia, których 80. rocznicę będziemy wspominać 13 czerwca. To tutaj żyli ludzie tacy jak ks. Sylwester Kończal czy Jan Sikorski „Wilk” – bohaterowie, którzy pozostali wierni swoim wartościom mimo grożących im represji.
Mieszkanka13:34, 18.06.2026
Szkoda, że to trwało krótko.. sam pokaz kilka minut, absolutnie szkoda i niewarte "zachodu"
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz