Wczoraj, (2 maja) w samo południe, ruszył drugi marsz biało-czerwonej. Rodziny z dziećmi, harcerze, motocykliści i rowerzyści nieśli flagę aż do Klasztorka. Marsz prowadziła orkiestra dęta z Gruczna.
Impreza był dobrą okazją do manifestacji swojego patriotyzmu niekoniecznie w tak podniosły i patetyczny sposób jak to zwykle bywa. W piknikowej atmosferze członkowie marszu przeszli z kilkudziesięciometrową flagą całą ulicą Klasztorną, na chwilę zatrzymując się na Dużym Rynku. Przy kościele pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny głos zabrał wicedyrektor świeckiego katolika Wojciech Wilkowski. Mówił o znaczeniu symboli narodowych tworzących tożsamość Polski. Następnie przy akompaniamencie orkiestry odśpiewano hymn narodowy.
W imprezie wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym bardzo duża ilość dzieci i młodzieży. Przyciągnięcie do marszu tych młodszych było jednym z priorytetów organizatorów. – Zabrałam moich synów bo już są patriotami- mówi jedna z uczestniczek, mama dwóch kilkuletnich chłopców. – Zawsze kibicują Polskim sportowcom, machają flagami, śpiewają hymn. Chcę w nich to podtrzymywać i rozwijać, a taki marsz to dobra okazja- dodaje.
FIL
0 0
Kolejna bardzo fajna inicjatywa :) Myślę, że z roku na rok będzie więcej uczestników.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz