7 ekip studentów wodowało w Tleniu swoje łodzie z tektury. Zobacz czy ktoś dopłynął do mety.
Wątpliwości i sceptyczne glosy pojawiły się w komentarzach pod postem o tym wydarzeniu na Facebooku. Obawy miał nawet opiekun projektu od strony uczelni, specjalista budowy łodzi Krzysztof Rychławski z UTP. – Obserwowałem dzień wcześniej przekładanie studenckich modeli na duży format kartonu i nie do końca wierzyłem, że te kajaki popłyną – mówił podczas piątkowego finału.
Okazało się, że wszystkie kartonowe konstrukcje pływające pokonały wyznaczony dystans 50 metrów, chociaż już po spełnieniu tego warunku niektórzy zaliczyli kąpiel.
Na co firmie Bart kajaki z tektury?
To pierwsze pytanie, które zadawałem moim rozmówcom opisującym ten nietypowy projekt. Trudno przecież spodziewać się, że takie łódki mogą trafić do masowej produkcji i stać się ważnym segmentem w asortymencie firmy z Sulnowa.
- To jest dla nas wspaniała przygoda, bo możemy zobaczyć co z tekturą można jeszcze zrobić – wyjaśnia Bogusław Mierzwiak, współwłaściciel Bart Sp. z o.o. - My ją na różne sposoby w firmie przekształcamy, zarabiamy na tym, firma się rozwija… No i jest taka refleksja – co by tu jeszcze? Jak by można zaprezentować tekturę i firmę Bart inaczej?
Z tego pragnienia czegoś więcej, czegoś, co niekoniecznie przyniesie materialne korzyści, zrodził się pomysł wspólnej realizacji kilku projektów przez Bart i Uniwersytet Techniczno – Przyrodniczy w Bydgoszczy.
- Warsztaty projektowe studentów, na których obecnie jesteśmy to realizacja wspólnego pomysłu naszej uczelni i firmy Bart – mówi Maciej Świtała z Katedry Sztuk Wizualnych UTP w Bydgoszczy. – Bart szukał innowacyjnego spojrzenia na materiał wydający się oczywistym - tektura to kartony, których produkcją firma się zajmuje. No i narodziło się coś, co jest treścią życia naukowego w świecie zachodnim, czyli współpraca przemysłu z uczelniami. My pracujemy w jakimś konkretnym temacie, który jest wynikiem zapotrzebowania firmy. A firma ma pożytki z tego, że uczelnia jest w stanie tę myśl innowacyjną zaprezentować – dodaje.
Ta tektura wiele wytrzyma
UTP ogłosiła wśród innych uczelni konkurs na projekt kajaka z tektury. Do pierwszej edycji, oprócz UTP zgłosiły się dwie inne szkoły wyższe: Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku i poznański Uniwersytet Artystyczny. Najpierw studenci musieli przyswoić trochę teorii dotyczącej budowy łodzi, obliczania wyporności, itp. Z tą wiedzą przystąpili do wykonania małych modeli z cienkiej tektury. Siedem ekip dostało się do finału i zakwalifikowało do udziału w warsztatach w bartowskim ośrodku szkoleniowym w Tleniu.
To tutaj ich pomysły były przenoszone do rzeczywistej skali i na inny materiał. – To tektura aqua, cechująca się dużą wytrzymałością i odpornością na wilgoć – informuje Mateusz Lewandowski, główny technolog w firmie Bart. – Produkujemy z niej opakowania do specjalnych przeznaczeń i przez projekt „Kajakiem z tektury przez Wdę” chcemy m.in. zwrócić uwagę na te cechy naszych produktów.
Pół nocy skręcały liny z tektury
Kilkunastu studentów i ich opiekunowie, którzy przyjechali do Tlenia pierwszego dnia mieli okazję zwiedzić zakład produkcyjny Bart w Sulnowie i nieco poznać okolicę. Czwartek 11 czerwca był dniem weryfikacji tego jak mały model da się przełożyć na kilkumetrowe plansze grubej i sztywnej tektury.
- Okazało się, że taka prosta rzecz jak wilgotność powietrza ma duże znaczenie – mówi prof. Świtała. - Że w upale, w którym pracowali tektura dość szybko nabierała niepożądanych cech, takich jak łamliwość. Szybko nauczyli się, że należy to robić wieczorem lub rano, kiedy wilgotność powietrza jest większa. Wtedy zaginanie tektury łatwiej wychodziło – wyjaśnia.
Niektóre dwuosobowe ekipy musiały na miejscu przeprojektować swoje modele, bo po przeniesieniu na skalę 1:1 okazało się, że nie wszystko pasuje. Musiały też zmierzyć się z problemem zginania sztywnej tektury, która przy zbyt mocnych zgięciach pękała.
Do złożenia kajaków nie można było użyć kleju, ani innych materiałów łączących. Tylko tektura. Dlatego studentki z Bydgoszczy w swoim ambitnym projekcie wymyśliły liny spinające burty kajaka. Pół nocy żmudnie wycinały wąskie paski z grubej tektury, by poskręcać z nich liny. Dodajmy, że liny pełniły również funkcję ozdobną łodzi.
Woda i papier? Jednak można
W piątek 12 czerwca gotowe kajaki z tektury przewiezione zostały na plażę PTTK w Tleniu. Finałowe wodowanie oglądali nie tylko organizatorzy i uczestnicy projektu. Przyjechała spora ekipa pracowników Bartu, dojechało parę osób z uczelni, rodzice… do kibicowania przyłączyli się również wczasowicze wypoczywający w ośrodku PTTK.
Kajaki z tektury musiały przepłynąć od pomostu do pomostu, czyli dystans 50 metrów. Wszystkim załogom to się udało. Znaczy, że studenci dobrze zaprojektowali i wykonali swoje łodzie. Żeby wyłonić zwycięzców konkursu jury oceniało jeszcze inne kryteria:
1 miejsce zajęła drużyna z ASP Gdańsk: Barbara Kalwig i Agata Chodziutko
Jury doceniło konstrukcję, oszczędność formy i co najważniejsze, sposób składania. Zwyciężczynie zaprojektowały składanie do wewnątrz, praktycznie nie było żadnej krawędzi narażonej na wodę. - Przyznaję – to jest gotowy produkt, poprawiłbym tylko kadłub – chwalił podczas ogłoszenia wyników Krzysztof Rychławski. - To naprawdę fantastyczna konstrukcja, bardzo dobre płynięcie, zrobiły panie wyraźny dziób, wyraźną rufę, co spowodowało, że łódź szła w linii i była stabilna – dodaje.
2 miejsce zdobyły Ewa Rywold i Natalia Smaglińska z UTP Bydgoszcz
Łódź zwinna, dobrze zaprojektowana i wykonana, a przy tym zwyczajnie ładna.
3 miejsce dla ekipy Kingi Fołtynowicz i Pauliny Lewandowicz ASP Gdańsk
- Wspaniała konstrukcja – zachwyca się juror. - Wzięliśmy pod uwagę również sposób płynięcia, poruszania się po wodzie, cięcia fali. Wasz kadłub jest w jednym miejscu załamany, co daje tzw. myszkowanie łodzi. Było to widoczne podczas płynięcia.
Pozostali uczestnicy otrzymali dyplomy i nagrody książkowe.
Na wodzie znalazły się jeszcze trzy inne konstrukcje, już poza konkursem. Dwie autorstwa profesorów i trzecia, bardzo solidnie wykonana przez pracowników działu technicznego Bart. Wszyscy zebrali oklaski, stanęli do zdjęcia pamiątkowego, wygłosili podziękowania:
Właściciele firmy Bart:
- Chcielibyśmy, żeby ta wspaniała przygoda była kontynuowana. Żebyśmy na różne sposoby mogli kombinować z tą tekturą i przybliżać ludziom to, co się robi na co dzień, ale inaczej. Za to wam serdecznie dziękujemy. Dla nas, jak starych stażem i wiekiem zresztą też papierników, to jest duża frajda, duża przygoda. Serdeczne dzięki. I na koniec: zwyciężyła tektura.
Anna Bochenek - szef Katedry Sztuk Wizualnych UTP w Bydgoszczy:
- Chcę powiedzieć w imieniu studentów i pracowników. To królewskie przyjęcie zaskoczyło nas, jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy spędzić tu czas, ale przede wszystkim za to, że państwa umysły były otwarte i że mogliśmy pohulać sobie z tą twórczością. Jak młodzi ludzie wiedzą: miłość i twórczość jest najważniejsza w życiu. Tu mieliśmy daną taką możliwość, że to co w głowie mogło przybrać konkretne kształty. I za to serdecznie dziękujemy.
Maciej Świtała z Katedry Sztuk Wizualnych UTP w Bydgoszczy:
- Wyniki pierwszego konkursu są bardzo obiecujące. Rzeczywiście i firma i my chętnie to powtórzymy i to w szerszym, ogólnopolskim wymiarze.
Nowe logo firmy
W czasie trwania warsztatów i na ich zwieńczeniu, czyli wodowaniu kajaków światło dzienne ujrzało nowe logo firmy Bart. Odświeżone, w nowoczesnym, prostym stylu. Widniało na kajakach oraz na tekturowych krzesełkach. W najbliższych miesiącach firma przeprowadzi kampanię informacyjną związaną ze zmianami wizerunkowymi Bartu.
KRZYSZTOF NOWICKI
Zobacz też Galerię zdjęć zrobionych w trakcie wykonywania kajaków
0 0
a gdzie info, że artykuł sponsorowany?
0 0
Braciszkowie z Jabexu promują , może kaski mało ?
0 0
weźcie Redakcjo zrezygnujcie z komentarzy. byłem ciekaw co na tych warsztatach było, bo że były to wiedziałem, bo banery w tleniu widziałem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz