Wczoraj na trasie między Rychławą, a Nowem rozegrał się dramat, który przyniósł najgorszy z możliwych scenariuszy. Życie stracił 43-letni mieszkaniec powiatu świeckiego. Choć służby ratunkowe zjechały na miejsce błyskawicznie, na ratunek nie było szans.
Do tego tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w czwartek (21 maja) około godziny 21:10 w miejscowości Twarda Góra.
Za kierownicą suzuki grand vitara siedział 43-letni mężczyzna. Jechał w kierunku Nowego.
— W pewnym momencie, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, nagle zjechał z toru jazdy i gwałtownie zmienił pas ruchu, zmierzając wprost na przeciwległą stronę drogi. Rozpędzone auto z ogromną siłą najpierw wbiło się w rosnące na poboczu przydrożne drzewo, a siła odrzutu rzuciła potężny pojazd prosto na ogrodzenie pobliskiej posesji — opisuje mł. asp. Małgorzata Furkacz, oficer prasowy KPP w Świeciu.
Świadkowie oraz mieszkańcy okolicy natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe.

Na miejsce natychmiast ruszyli ratownicy medyczni, strażacy oraz policja. Syreny strażackie i karetki zaalarmowały w gminie Nowe.
Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce Twardej Góry, widok był porażający.
Niestety, obrażenia wewnętrzne, jakich doznał 43-latek w starciu z drzewem i betonowo-metalowym płotem, okazały się zbyt rozległe. Lekarz obecny na miejscu stwierdził zgon mężczyzny.
Przez wiele godzin droga wojewódzka nr 377 była całkowicie nieprzejezdna.
Mundurowi zabezpieczali ślady, zbierali odłamki rozbitego suzuki i wykonywali dokumentację fotograficzną, która ma pomóc odpowiedzieć na pytanie: dlaczego doszło do tej tragedii? Czy zawiódł człowiek, czy może była to nagła awaria techniczna pojazdu?
Szczegółowe przyczyny oraz przebieg tego dramatycznego wypadku wyjaśniają teraz policjanci pod ścisłym nadzorem prokuratury. Kluczowe będą opinie biegłych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz