Już we wtorek około stu świecian wyruszy na pielgrzymi szlak. W jedenaście dni przejdą 360 kilometrów a my będziemy zamieszczać codzienne relacje i zdjęcia.
Przez kilka ostatnich niedziel trwały spotkania chętnych do udziału w pielgrzymce. Dziś ostatnie spotkanie organizacyjne, za dwa dni wymarsz. Kto zdecyduje się w ostatniej chwili może się zapisać choćby we wtorek rano (msza św, o godz. 9 w Starej Farze, później wymarsz). Kto zostanie w Świeciu może czytać codzienne relacje i oglądać zdjęcia z kolejnych etapów pielgrzymowania na naszym portalu.
Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. Przez trud, niewygodę, upał i zmęczenie człowiek lepiej poznaje siebie, swoje słabości i swoją siłę. Przez wędrowanie w grupie doświadcza poczucia wspólnoty, braterstwa, bezinteresownej pomocy. – To przede wszystkim wymiar duchowy – podkreśla ks. Krzysztof Malczewski, przewodnik świeckiej grupy Pieszej Pielgrzymki Diecezji Pelplińskiej. – Pielgrzymi są w drodze do Boga tak, jak cały Kościół jest w drodze do domu Ojca.
Spotkanie organizacyjne pielgrzymów – niedziela, kościół św. Józefa w Świeciu, godz. około 17.45 (po mszy św., która zaczyna się o 17).
KRZYSZTOF NOWICKI
O swoim pielgrzymowaniu mówi Anna Pastewska:
- Nie da się w kilku słowach opisać wrażeń, emocji i uczuć, których doświadczyłam. Pielgrzymka zmienia ludzi, zmieniła i mnie. Nie tyle przebyte kilometry, co ludzie których spotkałam. Wspaniali ludzie. Co takiego w sobie mają? Dla jednych tylko, dla drugich aż: DOBRO. Łączy nas cel, droga, zmęczenie, wzajemna pomoc - wcale nie trzeba o nią prosić, mimo, że to dla niektórych ogromny wysiłek. Kocham tę atmosferę, którą wypełnia prawdziwa, szczera miłość - trzeba ją osobiście poczuć, bo opisać nie da się jej w żadnych słowach.
Idę trzeci raz i już czuję, że to dopiero początek.
Zachęcił mnie ks. Marian Knut, opowiadając o swoich przeżyciach podczas drogi na Jasną Górę. Opowiadał przede wszystkim o atmosferze jaka tam panuje i o ludziach, o tym jak Cię wspierają i służą pomocą. Opowiadał o gospodarzach, którzy przyjmując nas na nocleg, słuchają opowieści o szlaku pielgrzymkowym, o wcześniejszych noclegach a nawet o stanie naszych stóp. Zobaczyć w ich oczach podziw i zachwyt to jest naprawdę niezastąpione przeżycie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz