Mieszkańcy Świecia jak zawsze pokazali swoje wielkie serca. Czworonogi z tymczasowego punktu w Sulnówku mogą być pewne, że jedzenia dla nich nie zabraknie.
Trzecia edycja zbiórki żywności zorganizowana przez wolontariuszy z fundacji "Pieskie życie" i grupy "NN" działającej przy świeckim OKSiRze stała się faktem. W sobotnie przedpołudnie stoisko ulokowane niedaleko targowiska na osiedlu Marianki przeżywało prawdziwe oblężenie. Mieszkańcy Świecia przynosili dosłownie wszystko: począwszy od suchej karmy, a skończywszy na kocach i zabawkach. Ku uciesze wszystkich, dwójka "podopiecznych" schroniska znalazła dzisiaj nowe domy. - Kilka dni temu zdechł mój pies. Mówiłam sobie, że nie chcę już żadnego czworonoga. Ale jak patrzę na te smutne mordki to serce się kraje - mówiła wyraźnie wzruszona kobieta zabierająca ze sobą Zulę. - Serdecznie dziękuję Kasi Okoń, Kasi Bachar, komendantowi straży miejskiej, funkcjonariuszom i wolontariuszom za pomoc w zorganizowaniu akcji - mówi Tomasz Karpiński, współorganizator zbiórki.
AST
0 0
Bardzo fajna akcja :)
0 0
Brawo dla organizatorów i Państwa,którzy zdecydowali się przygarnąć pieski,wielkie brawa!