Opisujemy tradycje wiążące się z pochówkiem w religii wyznawców Siwy. Zmarli w Indiach są paleni nad brzegami rzek lub w ich pobliżu, aby resztki zmarłego wrzucić do ich nurtów.
Religia Hindusów. Reinkarnacja - wędrówka duszy
Hinduizm to wiara w reinkarnację. Według zasad tej religii to cykl śmierci i ponownych narodzin dusz ciągnący się aż do przerwania – pełnego zjednania z Brahmanem, które nigdy się nie skończy. Wyznawcy hinduizmu twierdzą, że nie można bezpośrednio sterować procesem przechodzenia do następnego wcielenia – o jego kierunku decyduje indywidualna karma oraz pragnienie danej duszy. Dlatego też każdy Hindus pragnie poprawić własną karmę poprzez dobre, zgodne z dharmą uczynki. Skutkuje to wcieleniem po śmierci w lepszy byt, zaś pragnienie własnej karmy powoduje wcielenie
w gorszy byt. Cykl reinkarnacji może zostać przerwany dopiero po osiągnięciu oświecenia, które wiąże się z całkowitym oczyszczeniem karmy. Według jednego z głównych nurtów filozoficznych – Wisznizmu krąg reinkarnacji może być przerwany po oczyszczeniu karmy oraz pozbycie się materialnych pragnień w procesie rozwinięcia miłości do Osobowego Boga zjednoczenia z Bogiem, co nie jest rozumiane jako zjednoczenie z bezosobowym Brahmane, ale miłosny związek indywidualnej duszy jivy z Duszą Najwyższą
Tych kilka słów o hinduizmie pozwoli lepiej zrozumieć tradycje wiążące się z pochówkiem w religii wyznawców Siwy. Zmarli w Indiach są paleni nad brzegami rzek lub w ich pobliżu, aby resztki zmarłego wrzucić do ich nurtów.
Varanasi nad Świętą Rzeką Ganges
Najświętszym ze świętych miejsc, najbardziej godnym dla pochówku Hindusa jest miejscowość Varanasi (Benares) położona na zachodnim brzegu świętej rzeki – Ganges, odległym o około 770 km od New Delhi. Prastare miasto Siwy opisywał już Mark Twain jako: „…starsze niż historia, starsze niż tradycji, starsze nawet niż legenda – zdaje się dwakroć starsze niż wszystkie one razem wzięte.”
Kiedy nad Gangesem budzi się dzień, wierni zażywają rytualnych kąpieli, medytują lub wykonują prastare obrzędy, witając pierwsze promienie słońca . Wśród takich widoków w dwóch miejscach, na słynnych ghatach (schodach nabrzeżnych) – Harish Chandara i Manikarnika schodzących do rzeki odbywają się kremacje owiniętych w całun ludzkich zwłok. Niesamowita inscenizacja wśród przepięknych monumentalnych budowli pokolonialnych sprawia wrażenie pobytu w świecie nie z tej bajki. Przytłacza ogrom budowli – pałaców, dawnych urzędów i warowni obronnych. I te ognie… Palące się przez całą dobę. Około 400-500 pochówków dziennie w Varanasi, która liczy ok. 4-5 mln ludzi to codzienność. Podobno nikt nigdy nie dokonał spisu ludności ciągle napływającej ludności do świętego miejsca.
Ceremonia pożegnania zmarłego
Ceremonia pożegnania (bo czy można to nazwać pogrzebem?) zwłok zaczyna się od ułożenia stosu z drewna tekowego lub sandałowego. Mistrz ceremonii (Nietykalny) daje znak do zanurzenia zwłok w wodach Gangesu – zmarły ostatni raz „pije wodę ze Świętej Rzeki”. Zawinięte w kolorowy całun, przybrane świecącymi wstążkami zwłoki układa się na stosie i posypuje kadzidłem w proszku, by przytłumić zapach palonego ciała. Mistrz ceremonii ostatni raz „rozmawia” ze zmarłym i pozwala któremuś z męskich krewnych (zazwyczaj synowi) na podpalenie stosu. Kobiety, krewne zmarłego, nawet żony, prawie nigdy nie uczestniczą w kremacji. Stos pali się około trzech godzin i ten sam krewny nabiera naczyniem wodę z Gangesu, zagasza dopalający się stos i rozbija na nim użyte wcześniej naczynie. Nietykalny zajmuje się wyrzucaniem resztek ciała do rzeki (nikt inny ich nie dotyka) i wysypywaniem popiołu. Ponadto nie dopuszcza do miejsca licznie zgromadzonych psów, (całe watahy), które próbują podkraść się do stosów by „uszczknąć” cokolwiek z pozostałych resztek. Rodzina zmarłego przepływa łodzią na drugą stronę Gangesu i odbywa wspólną, rytualną kąpiel oczyszczającą po ceremonii.
Turyści rytuały pogrzebowe powinni oglądać z pewnej odległości, chociaż niektórzy nieuczciwi wierni, za kwotę około 200 rupii – INR - (12 zł), proponują uczestnictwo w nich w przebraniu. Przyglądanie się temu z bliska i robienie zdjęć uważane jest w Indiach za bardzo obraźliwe, za naruszenie sacrum rytuału. Tylko święte krowy nie przeszkadzają w ceremonii. Koszt opisanego pogrzebu wynosi od 9000 -10000 INR (500-600 zł) i tylko nielicznych stać na taką formę pochówku. Hindusi mniej zamożni ponoszą koszty w przedziale od 900-1000 Rupii (50-60 zł). W ramach tej wersji ceremonii zwłoki palone są w pobliskich krematoriach.
Nie wszyscy zmarli są kremowani
Ciekawostką jest to, że zwłoki niektórych zmarłych są wrzucane bezpośrednio do rzeki bez ceremonii spalenia. Zmarli uznani za uświęconych (oczyszczonych) to m.in. ciężarna kobieta, zmarli w wyniku ukąszenia przez świętą kobrę (a każda kobra jest dla tej religii święta),czy też osoby do lat 16-tu, które według hinduizmu jeszcze nie mają dusz. Praktyka taka jest rzadka ale cały czas stosowana. Przyglądając się „cudom” nie zauważymy nawet jak zaczyna gasnąć dzień. Na Ganges wypływa mnóstwo łodzi z turystami zadziwionymi i oczarowanymi życiem tętniącym nad Świętą Rzeką,w której spławia się szczątki po kremacji (lub w całości), tuż obok wierni i pielgrzymi zażywają kąpieli oczyszczających, a jeszcze inni czerpią tę samą wodę do picia i użytkowania - higieniczny cud!
Przy ghacie Dasaswamedh kapłani odprawiają modlitewne, fascynujące religijne rytuały z paleniem ognia ofiarnego, a na świętych wodach unoszą się zapalane przez pielgrzymów świeczki. Zebrany tłum w liczbie 8-12 tys. osób (to codzienna norma) w ciszy wsłuchuje się w rytm bębnów i dzwonków „śpiewających” rytmiczną melodię. Mnisi gonią ogień w cztery strony świata okręcając się wokół własnej osi aż do zmęczenia – gaszą ogień dziękując za kolejny udany dzień. Święty Ganges płynie cicho, a stosy palą się dalej …
DARIUSZ PODLEJSKI,
Foto: S. Pawlak
0 0
Fajny aktualny materiał ze Świecia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz