Podczas "smacznej" imprezy nie mogło zabraknąć turnieju nalewek. Jurorzy w tym roku oceniali aż 41 wyrobów.
Podczas tegorocznego turnieju nalewek jurorzy mieli twardy orzech do zgryzienia. Degustacja odbyła się w sobotę o godzinie 13 w Starym Młynie. Dziewięciu jurorów – 41 nalewek. Poziom był bardzo wysoki. Jurorzy degustowali między innymi cytrynówkę na miodzie, smorodinówkę, winogronówkę, wiśniówkę, porzeczkówkę, dereniówkę, aroniówkę, nalewkę z mirablek... a nawet nalewkę paprykową! Zaskoczeniem dla niektórych może być to, że koneserzy popijali nalewki piwem. To wszystko za sprawą goryczki, która idealnie neutralizowała słodki smak. Wybrano siedmiu uczestników, którzy swoimi trunkami zdobyli serca jurorów a następnie przyznano punkty od 1 do 7. Zdecydowanym faworytem oceniających były nalewki Dariusza Brusa z Warszawy, który zdobył jednogłośnie pierwsze miejsce za mirabelkową oraz trzecie za wiśniówkę. Miejsce drugie za nalewkę pigwowcową zdobyła Anna Wiśniewska. Wyróżnienia trafiły do: Andrzeja Stachowiaka za smorodinówkę oraz Jerzego Szewczyka za nalewkę z mirabelek. Turniej nalewek zdecydowanie nie należał do łatwych, poziom w tym roku był bardzo wysoki. Zwieńczając turniej jurorzy wykonali na scenie tak zwaną jaskółkę.
Dariusz Brus robi nalewki od dwudziestu lat. Tegoroczne nagrody w Grucznie nie są jego pierwszymi, choć jak sam mówi – nie spodziewał się wygranej nalewką mirabelkową. - Nie byłem przekonany do tej nalewki, zgłosiłem ją w ostatnim momencie, to był impuls – opowiada. Nalewkami zajmuje się hobbystycznie, nie można ich nigdzie kupić. Zapytany o tajemnice swoich trunków odpowiada - Nie mam żadnych tajemnic, każdemu bardzo chętnie podam przepis na nalewkę. Najważniejsze jest to, aby wkładać w to całe serce.
Wygranym oraz wyróżnionym serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.
KLAUDIA GLANDER
0 0
nie nalewka pigwowcowa a pigwówka, ew. pigwówkowa.
0 0
poziom wysoki, pewnie spadał w miarę degustacji!?
Co do popijania nalewek piwem, widać poprawę kultury, bo kiedyś piwem popijało się wódkę.
W każdym razie jak to na festiwalu - zapewne skończyło się śpiewem i tańcami.
0 0
...zwieńczając imprezę...? Klaudia? Co ty?
0 0
...zwieńczając imprezę...? Klaudia? Co ty?
0 0
Pigwowcowa, bo Pigwowcow to słynny radziecki uczony wynalazca rewolucyjnej maszyny do destylacji. Na jego cześć nazwano tę nalewkę nalewką Pigwowcowa
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz