Podczas przelotu nad budynkiem skrzydło straciło nośność i mężczyzna spadł z 15 metrów na ziemię.
30-letni paralotniarz wykorzystywał dobrą aurę w niedzielny poranek (31.09) i latał nad miejscowością Bagniewko w gminie Pruszcz. O godz. 9.20, kiedy mężczyzna przelatywał nad budynkiem, paralotnia straciła nośność i spadła na pobliskie pole. Było świeżo zaorane. Spulchniona ziemia zamortyzowała upadek i to prawdopodobnie uchroniło paralotniarza przed większymi obrażeniami.
Amator latania jest mieszkańcem gminy Pruszcz. Po upadku został zabrany do szpitala na obserwację. - Paralotniarz był trzeźwy i posiadał świadectwo kwalifikacji uprawniające go do wykonywania lotów – mówi st asp Maciej Rakowicz, oficer prasowy KPP Świecie.
O zdarzeniu powiadomiono prokuratora oraz Państwową Komisję Badań Wypadków Lotniczych w Warszawie. Policyjne dochodzenie pod nadzorem świeckiej prokuratury wyjaśni przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.
NOW
0 0
no to NOWstradamus 31.09 o 9.20 skrzydło straci nośność i mężczyzna spadnie z 15 metrów na ziemię.
0 0
i nic nie napisali kto go znalazł i udzielił pierwszej pomocy!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz