Na sygnale - Kronika policyjna - zdjęcia z wypadków - Świecie

Zamknij

Akt oskarżenia dla Tadeusza B. za wykolejenie pociągu w Pięćmorgach. Straty sięgnęły 700 tys. zł

. 10:01, 13.05.2026 Aktualizacja: 10:10, 13.05.2026
Skomentuj Akt oskarżenia dla Tadeusza B. za wykolejenie pociągu w Pięćmorgach Samochód spadł z wiaduktu prosto na magistralę kolejową, którą chwilę później miał przejechać pociąg relacji Gdynia— Bydgoszcz/fot. OSP Warlubie

Ta sprawa wstrząsnęła mieszkańcami regionu pod koniec ubiegłego roku. Dziś znamy już finał śledztwa. Prokuratura Rejonowa w Świeciu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 45-letniemu Tadeuszowi B. Mężczyzna, będąc pod wpływem narkotyków i łamiąc sądowy zakaz, doprowadził do zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie dla setek pasażerów.

Do mrożących krew w żyłach scen doszło 21 grudnia 2025 roku w okolicach miejscowości Pięćmorgi (gm. Jeżewo).

O wypadku informowaliśmy na naszych łamach po zdarzeniu:

::news{"type":"see-also","item":"29314"}

Prokuratura Rejonowa w Świeciu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 45-letniemu Tadeuszowi B., a śledczy odkrywają kulisy tej katastrofy.

Pędzący pociąg i samochód na torach

Jak ustalono w toku śledztwa:

Tadeusz B. kierujący samochodem osobowym nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Jego pojazd przebił barierę ochronną na wiadukcie i spadł na magistralę kolejową przebiegającą dołem. Upadek był na tyle niefortunny, że auto zerwało sieć trakcyjną i przewróciło słup wsporczy.

Zamiast wezwać pomoc, 45-latek zbiegł z miejsca wypadku, pozostawiając wrak na torowisku.

Chwilę później nadjechał pociąg relacji Gdynia Główna – Bydgoszcz Główna. Skład poruszał się z prędkością rozkładową około 160 km/h.

Maszynista nie miał szans na uniknięcie zderzenia

Pociąg najpierw uderzył w złamany słup, a następnie w auto. Doszło do wykolejenia składu. Cudem nikt nie odniósł poważnych obrażeń, ale straty materialne oszacowano na ponad 700 tysięcy złotych.

Narkotyki i złamany zakaz sądowy

Policja szybko zatrzymała sprawcę. Badania toksykologiczne potwierdziły, że we krwi Tadeusza B. znajdowała się substancja psychotropowa 3-CMC (klofedron). Co więcej, mężczyzna w ogóle nie powinien prowadzić samochodu. Obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, orzeczony po tym, jak wcześniej został przyłapany na jeździe w stanie nietrzeźwości.

Zarzuty i areszt

8 maja 2026 r. prokurator skierował przeciwko mężczyźnie akt oskarżenia. Lista zarzutów jest długa:

  • Sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu kolejowym (art. 174 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k.).
  • Niestosowanie się do orzeczonego zakazu sądowego (art. 244 k.k.).

– Tadeusz B. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia – informuje prokuratura.

Na wniosek śledczych, sąd zastosował wobec oskarżonego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Status osób pokrzywdzonych w tej sprawie uzyskali wszyscy pasażerowie pociągu, czyli prawie 80 osób. Obecnie oczekuje się na wyznaczenie terminu posiedzenia wstępnego przed Sądem Rejonowym w Świeciu.

Za sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy pod wpływem środków odurzających oraz złamanie zakazu sądowego, 45-latkowi grozi wieloletnia kara pozbawienia wolności.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%