Cichy zabójca — czad znów dał o sobie znać w naszym powiecie. W ostatnich dniach tlenek węgla zaatakował w Luszkowie oraz w Świeciu. Dzięki czujności domowników oraz sprawnej czujce udało się uniknąć najgorszego, choć dwie osoby – w tym 14-letnie dziecko – wymagały hospitalizacji.
Pamięć o niedawnej tragedii w Chełmnie, gdzie czteroosobowa rodzina straciła życie w wyniku zatrucia tlenkiem węgla, wciąż jest żywa wśród mieszkańców regionu. Ta tragiczna lekcja sprawiła, że jesteśmy bardziej wyczuleni na niepokojące sygnały.
[ZT]29593[/ZT]
W niedzielę około godziny 12:00 służby ratunkowe otrzymały wezwanie z jednej z posesji w Luszkowie. Domownicy poczuli się bardzo źle – zaczęły doskwierać im silne zawroty głowy i ogólne osłabienie.
— Kiedy służby dotarły na miejsce, ich czujniki wykazały obecność tlenku węgla w mieszkaniu — relacjonuje Adam Gwizdała, oficer prasowy KP PSP w Świeciu. — Stwierdzono stężenie na poziomie 90 ppm. Przy dłuższej ekspozycji już taka ilość może być bardzo niebezpieczna dla ludzkiego organizmu — dodaje.
Ratownicy udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym.
Ostatecznie osoba dorosła oraz 14-letnie dziecko zostali przetransportowani do szpitala z objawami podtrucia.
Jak podkreśla Adam Gwizdała, kluczowa była reakcja dorosłej kobiety. Choć poprzedniego dnia zaliczyła upadek i mogła przypuszczać, że zawroty głowy są jego efektem, nie zlekceważyła objawów i wezwała pomoc.
Źródłem ulatniającego się gazu okazał się stary piec kaflowy. Strażacy natychmiast wygasili palenisko i wydali bezwzględny zakaz korzystania z urządzenia do czasu przeprowadzenia profesjonalnego przeglądu kominiarskiego.
W poniedziałek o 20:27, strażacy zostali zadysponowani do zdarzenia w Świeciu. Rodzinę przed zagrożeniem ostrzegła czujka tlenku węgla.
Głośny alarm urządzenia nie pozostawił złudzeń.
Strażacy, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili swoimi miernikami obecność zabójczego gazu w pomieszczeniach. Mieszkanie zostało natychmiast przewietrzone, a piec wygaszony.
W tym przypadku nikt nie wymagał pomocy medycznej, jednak trzyosobowa rodzina, dbając o swoje bezpieczeństwo, postanowiła spędzić noc u krewnych.
Podobnie jak w Luszkowie, właściciele otrzymali zakaz używania centralnego ogrzewania do czasu przeprowadzenia przeglądu technicznego.
Tlenek węgla jest bezwonny i bezbarwny, dlatego nazywany jest „cichym zabójcą”.
O czym musi pamiętać każdy właściciel domu?
[ZT]29605[/ZT]
[ZT]29602[/ZT]
[ZT]29609[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz