Zamknij

Czarna sobota na drogach powiatu świeckiego. Seria groźnych kolizji i roztrzaskane auta

. 11:52, 09.02.2026 Aktualizacja: 11:58, 09.02.2026
Skomentuj Sześć kolizji w jedną dobę! Dwie Scanie w rowie i roztrzaskane osobówki fot. KPP w Świeciu

To był wyjątkowo pracowity i niebezpieczny dzień dla służb ratunkowych w powiecie świeckim. Tylko w ciągu jednej doby doszło do sześciu groźnych zdarzeń drogowych. Choć widok zmiażdżonych kabin ciężarówek i aut w rowach mroził krew w żyłach, bilans dnia okazał się łaskawy – nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

Wszystko działo się w minioną sobotę (7 lutego). Jak wynika z analiz policjantów, niemal we wszystkich przypadkach scenariusz był ten sam: nadmierna prędkość w starciu z warunkami panującymi na trasie.

Nocny wypadek w Stążkach — kabina Scanii totalnie zniszczona

Seria zdarzeń rozpoczęła się tuż przed godziną 2:00 w nocy w miejscowości Stążki (gmina Świekatowo). 62-letni kierowca ciężarowej Scanii stracił panowanie nad zestawem, wypadł z drogi i z impetem uderzył w przydrożne drzewo. Siła uderzenia była ogromna – kabina pojazdu została doszczętnie zniszczona.

Kierowca może mówić o wielkim szczęściu, ponieważ opuścił wrak o własnych siłach.

Dwa auta w rowie na trasie Świecie — Tuchola

Niespokojnie było również na drodze wojewódzkiej nr 240 w miejscowości Przysiersk.

O godzinie 6:00 rano 33-letni mieszkaniec powiatu tucholskiego kierujący fiatem zjechał do rowu.

Zaledwie godzinę później i kilkaset metrów dalej, w niemal identycznych okolicznościach, trasę zakończył 38-latek z powiatu brodnickiego, który prowadził ciężarową Scanię.

W obu przypadkach kierowcy podróżowali sami. Aby umożliwić wyciągnięcie ciężarówki z rowu, policjanci musieli wprowadzić ruch wahadłowy, co spowodowało czasowe utrudnienia dla podróżujących między Świeciem a Tucholą.

Nieustąpienie pierwszeństwa i uderzenie w latarnię

Przedpołudnie przyniosło kolejne interwencje:

W Warlubiu o godz. 7:30 76-letni kierowca Toyoty doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym Seatem, za którego kierownicą siedziała 20-latka.

— Przyczyną ponownie było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu — relacjonuje mł. asp. Małgorzata Furkacz z KPP w Świeciu.

W Świeciu około godz. 10,  68-letni mężczyzna jadący Mitsubishi stracił panowanie nad autem i uderzył w przydrożną lampę.

Ostatnie zgłoszenie wpłynęło po godzinie 13:00 ze Świecia. Tam 42-letnia kierująca Mercedesem, nie zachowując bezpiecznej odległości, najechała na tył Citroena.

Policja apeluje 

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu po raz kolejny przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

— Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze to wciąż jedna z najczęstszych przyczyn tragedii. Apelujemy do kierowców o rozwagę, zdjęcie nogi z gazu i zachowanie ostrożności. Pamiętajmy, że bezpieczna jazda to odpowiedzialność każdego z nas — podkreślają mundurowi.

Służby ostrzegają, że zmienna aura wymaga od kierowców szczególnej koncentracji. Sobotnie zdarzenia pokazują, że nawet chwila nieuwagi lub zbyt pewne operowanie pedałem gazu może skończyć się w rowie lub na drzewie.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%