Zamknij

Stracił 40 tysięcy złotych w trzy godziny. Oszuści podszyli się pod bankowców

. 08:50, 11.03.2026 Aktualizacja: 08:50, 11.03.2026
Skomentuj Stracił 40 tysięcy złotych w trzy godziny. Oszuści podszyli się pod bankowców

Spis treści

Mieszkaniec powiatu chełmińskiego padł ofiarą manipulacji oszustów. Przekonany, że ratuje swoje oszczędności przed kradzieżą, sam przelał niemal 40 tysięcy złotych na konta przestępców. Policja ostrzega: scenariusz „na pracownika banku” jest wciąż niezwykle skuteczny i niebezpieczny.

Do Komendy Powiatowej Policji w Chełmnie zgłosił się 44-letni mężczyzna, który stał się ofiarą perfidnego oszustwa. Wszystko zaczęło się od niewinnie brzmiącego telefonu w środę, 25 lutego.

Mechanizm manipulacji — strach i pośpiech

Przestępcy działali metodą "na ratowanie konta". Pierwszy rozmówca, podający się za pracownika banku, przekazał 44-latkowi niepokojącą informację: ktoś rzekomo złożył na jego dane wniosek kredytowy. Choć wniosek został odrzucony, miało to być dowodem na wyciek danych.

Chwilę później do akcji wkroczyła kobieta. Również przedstawiła się jako pracownik placówki finansowej i po "weryfikacji tożsamości" uderzyła w jeszcze czulszy punkt – poinformowała, że ktoś próbuje wyrobić duplikat karty bankomatowej mężczyzny.

Trzy godziny w potrzasku

Oszuści potrafią być niezwykle przekonujący. Blisko trzy godziny utrzymywali stały kontakt telefoniczny z ofiarą, nie dając mu czasu na ochłonięcie czy konsultację z kimkolwiek bliskim. Pod ogromną presją czasu i w poczuciu realnego zagrożenia utraty majątku, mężczyzna wykonywał kolejne polecenia:

  • udał się do placówki bankowej,
  • dokonał przelewów na wskazane przez oszustów "bezpieczne" rachunki,
  • potwierdzał operacje w swojej aplikacji mobilnej.

Dopiero po rozłączeniu się i zakończeniu długiej rozmowy, do 44-latka dotarła bolesna prawda. Z jego konta zniknęło blisko 40 tysięcy złotych.

Jak nie dać się oszukać? Policja przypomina zasady

Chełmińscy funkcjonariusze apelują o zachowanie zimnej krwi w kontaktach z rzekomymi "konsultantami". Pamiętajmy o złotych zasadach bezpieczeństwa:

  • przestępcy często podszywają się pod pracowników banków, wykorzystując presję, strach i pośpiech.
  • w przypadku podejrzanego telefonu należy natychmiast rozłączyć się i skontaktować ze swoją placówką, a o każdej takiej sytuacji niezwłocznie informować funkcjonariuszy.
  • pracownik banku nigdy nie prosi o przelanie pieniędzy na inne konto w celu ich „zabezpieczenia", ani o podawanie przez telefon poufnych danych czy kodów autoryzacyjnych.  

Warto to wiedzieć i zapamiętać!

 

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%