Ze względu na zabiegi agrolotnicze wprowadzono zakaz wstępu do lasów/archiwum Lasów Państwowych
Leśnicy ruszają do walki z niebezpiecznym szkodnikiem, który zagraża naszym lasom. Od środy, 27 maja 2026 roku, nad terenami leśnymi w naszym regionie pojawią się samoloty dromader. Rozpoczynają się masowe opryski agrolotnicze. Dla mieszkańców Borów Tucholskich i okolic oznacza to jedno: szlabany idą w dół, a do lasu przez najbliższy tydzień nie wejdziemy.
Główne działania skoncentrują się m.in. na terenie Nadleśnictwa Osie oraz Nadleśnictwa Dąbrowa.
Planując najbliższy weekend lub popołudniowy spacer, musimy całkowicie zmienić plany. Leśnicy apelują o rozsądek i bezwzględne przestrzeganie przepisów.
Zakaz wstępu do lasu: Obowiązuje od 27.05.2026 r. do 03.06.2026 r. (uwaga: termin ten może się wydłużyć, jeśli pogoda pokrzyżuje plany pilotom).
Gdzie nie wejdziemy? Zakazem objęte zostaną konkretne sektory leśne. W terenie pojawią się tablice ostrzegawcze. Dokładną mapę zamkniętych stref można sprawdzić online na stronach internetowych nadleśnictw oraz w serwisie Banku Danych o Lasach.
Na naszym terenie (Nadleśnictwo Dąbrowa oraz część Nadleśnictwa Osie) zastosowany zostanie preparat Confirm. To specjalistyczny insektycyd, który działa wybiórczo – żołądkowo na gąsienice. Gdy szkodnik zje spryskane igły, przestaje żerować i ginie w ciągu doby. Z kolei na pozostałej części Osia poleci biologiczny środek Foray 76B, oparty na naturalnych bakteriach.
Powodem tak radykalnych kroków jest brudnica mniszka – niepozorny motyl, którego gąsienice są prawdziwym koszmarem dla drzew iglastych. W tym roku badania biologów wykazały, że mamy do czynienia z tzw. gradacją, czyli masowym wylęgiem tego szkodnika.
Gąsienice brudnicy mniszki żerują w koronach drzew, doszczętnie zjadając igliwie. Jeśli leśnicy nie zareagują na czas, lasom grozi całkowita defoliacja (ogołocenie z liści i igieł). Osłabione w ten sposób drzewa, osłabione dodatkowo suszą, po prostu uschną.
Łącznie w całym regionie (wliczając także sąsiednie nadleśnictwa: Przymuszewo, Czersk i Bydgoszcz) opryskiem zostanie objętych ponad 3680 hektarów lasów.
Zastosowanie techniki agrolotniczej to jedyny sposób, aby wygrać wyścig z czasem. Gąsienice są teraz w takim stadium rozwoju, w którym są najbardziej wrażliwe na środki ochrony, a jednocześnie jedzą najwięcej. Samoloty pozwalają błyskawicznie zabezpieczyć ogromny obszar koron drzew, bez konieczności wjeżdżania ciężkim sprzętem na ściółkę leśną.
Leśnicy proszą wszystkich mieszkańców oraz turystów o wyrozumiałość:
— Działania prowadzone przez leśników są odpowiedzią na realne zagrożenie dla zdrowia i trwałości drzewostanów. Podejmujemy je po to, aby chronić las jako dobro wspólne – ważne przyrodniczo, społecznie i gospodarczo — apeluje Honorata Galczewska, rzecznik prasowy RDLP w Toruniu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz