Podczas ostatniej sesji rady miejskiej władze miasta oraz zarząd spółki Vistula Park przedstawili plan na rozwiązanie uciążliwego problemu, z którym od lat zmaga się duża niecka sportowa lokalnego basenu. Tradycyjne, coroczne malowanie ścian przejdzie do historii. W trakcie wrześniowej przerwy technologicznej na basenie pojawi się nowoczesna, elastyczna mozaika.
Przypomnijmy, że podczas dyskusji nad przyszłością miejskiej pływalni, ponad 10 lat temu decyzję o generalnym remoncie zamiast budowy całkowicie nowego obiektu oparto na dwóch koronnych argumentach. Jednym z nich było przekonanie, że dotychczasowa, stalowa niecka basenu – po odpowiednim odświeżeniu – posłuży bezawaryjnie przez długie lata. Rzeczywistość zweryfikowała jednak te założenia, a niecka wciąż przysparza sporych kłopotów.
Do tej pory każdy wrzesień wiązał się z tym samym rytuałem – podczas przerwy technologicznej ściany dużej niecki basenowej były pokrywane specjalną farbą polimocznikową. Niestety, po wygaśnięciu gwarancji technologia ta zaczęła mocno zawodzić.
Mieszkańcy regularnie korzystający z pływalni zgłaszali, że już po kilku miesiącach od otwarcia obiektu farba zaczynała odchodzić od stalowych ścian i wyglądało to nieestetycznie. Dodatkowo dotychczas stosowany produkt został wycofany ze sprzedaży i stracił niezbędne certyfikaty.
— Wszyscy wykonawcy tak naprawdę rozkładali ręce. Ta farba polimocznikowa, właściwie każda kolejna robota różniła się tylko tym, jak długo to wytrzymywało – raz miesiąc, raz trzy miesiące – tłumaczył podczas sesji prezes spółki.
Co ciekawe, problem dotyczy wyłącznie ścian. Dno basenu zostało wykafelkowane podczas większego remontu w czasie pandemii i to rozwiązanie sprawdza się doskonale do dziś.
Kierownictwo basenu, na czele z kierownikiem Rafałem Michałowskim, przeanalizowało obiekty w całej Polsce, szukając optymalnego rozwiązania. Pod uwagę brano trzy warianty:
Firmy zajmujące się tą technologią dają na wykonane prace aż 5 lat gwarancji.
Szacowany koszt inwestycji to około 200–250 tys. złotych. Ze względu na wartość zamówienia, spółka wyłoni wykonawcę w drodze postępowania przetargowego.
Dla mieszkańców i radnych kluczowa jest informacja, że inwestycja nie obciąży budżetu miasta. Spółka Vistula Park pokryje koszty w całości z własnych środków. Bieżący rok jest dla obiektu rekordowy pod względem przychodów – basen odwiedza rocznie aż 200 tysięcy osób. Finansowanie zostanie pokryte z wypracowanych zysków z biletów oraz z tzw. rezerwy technicznej, przeznaczonej na sytuacje awaryjne.
Prace zostaną przeprowadzone w trakcie planowanej przerwy technologicznej we wrześniu. Firmy budowlane deklarują, że montaż elastycznej mozaiki potrwa około 3 tygodni, co oznacza, że przestój w funkcjonowaniu pływalni nie wydłuży się ponad standardowy czas przeznaczony na coroczną konserwację.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz