Piątek był dniem pełnym skrajnych emocji w Katolickiej Szkole Podstawowej im. ks. dra Bernarda Sychty w Świeciu. Uczniowie i pracownicy szkoły uroczyście pożegnali dotychczasowego dyrektora placówki – księdza biskupa nominata Przemysława Szulca. Po 17 latach oddanej pracy na rzecz katolickiej edukacji w naszym mieście, kapłan staje przed nowymi, wymagającymi wyzwaniami.
Na twarzach zgromadzonych uczniów, nauczycieli, pracowników szkoły oraz rodziców malował się uśmiech przez łzy. Z jednej strony czuć było ogromną dumę i szczęście z racji tak wielkiego wyróżnienia, jakim jest nominacja biskupia, z drugiej – smutek związany z rozstaniem z człowiekiem, który przez blisko dwie dekady był sercem i filarem tej szkolnej wspólnoty.
Ksiądz Przemysław Szulc przez 17 lat związany był z edukacją katolicką w Świeciu. Przez ten czas pełnił nie tylko funkcję formalnego dyrektora zarządzającego placówką, ale przede wszystkim był duchowym przewodnikiem i mentorem dla kilku pokoleń młodych mieszkańców Świecia.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4604"}
W swoim przemówieniu mocno podkreślił, komu szkoła zawdzięcza swoje istnienie i sukces.
– Naprawdę Pan Bóg nas prowadzi. Boża Opatrzność nas prowadzi i też dobrze wiecie, że gdyby nie Pan Bóg i Boża Opatrzność, tej szkoły by nie było, bo po ludzku ona nie ma racji bytu. Po ludzku ona jest niepotrzebna – mówił Ksiądz Biskup Nominat, wskazując na głęboki, duchowy fundament placówki.
Podczas oficjalnego pożegnania przedstawiciele szkoły nie szczędzili słów wdzięczności, dziękując za każde dobre słowo, pomoc, życzliwość oraz motywację do podejmowania nowych wyzwań. Co ciekawe, odchodzący dyrektor zaznaczył, że ta nauka działała w obie strony.
– Najwięcej nauczyła mnie szkoła i za to Wam dziękuję. To jest naprawdę ogromne doświadczenie współpracy, inspiracji, trudności, kłopotów. Dobrze o tym wiemy. Pamiętajcie, że sukcesy nas rozleniwiają, a trudności, porażki nas uczą. Rozwijamy się tylko przez porażki – dzielił się swoją mądrością z obecnymi.
Najbardziej poruszające były jednak reakcje samych dzieci. Uczniowie podchodzili do swojego dyrektora, płacząc i rzucając mu się prosto w objęcia. Dorosłym również łamał się głos, a patrząc na te spontaniczne gesty miłości i przywiązania, po prostu ciężko było się nie wzruszyć.
Sam kapłan nie krył zaskoczenia nominacją, wyznając zebranym: „Dla mnie to jest jeszcze sen”.


Przed Księdzem Biskupem Nominatem zupełnie nowy rozdział w kapłańskim życiu, wiążący się z ogromną odpowiedzialnością.
W oficjalnych życzeniach życzono nowemu Biskupowi przede wszystkim zdrowia, sił oraz nieustającej radości w pełnieniu nowej posługi:
Choć przed nowym Biskupem ogrom ogromnych obowiązków, społeczność szkolna ma wielką nadzieję, że więzi wypracowane przez 17 lat nie zostaną przerwane.
Uroczystość zakończyła się gromkimi brawami, tradycyjnym „Szczęść Boże na nowej drodze posługi!” oraz wspólnymi, pamiątkowymi fotografiami, które na stałe zapiszą się w historii Świecia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz