70 lat temu Niemcy skapitulowały. Zakończył się najstraszniejszy konflikt wszechczasów. Czy Świecie zatrzymało się na moment zadumy?
W Świeciu, jak co roku, złożono kwiaty pod pomnikami, przez minutę zabrzmiały syreny, a szkolne delegacje wysłuchały historycznej pogadanki. Wszystko to piękne i ważne, jednak spoglądając poza miejsca pamięci można było odnieść wrażenie, że ten dzień nie różni się od innych.
Obojętność
Na dużym Rynku, w samo południe, nikt nie wstawał ze swojej ławki, przechodnie szli w swoją stronę, a nowy sklep dalej prowadził głośną promocję. Żaden kierowca nie zatrzymał się na skrzyżowaniu, żeby trąbiąc uczcić ten moment. Obraz inny niż ten z 1 sierpnia w Warszawie, 11 września w Nowym Jorku, czy kwietnia w Tel Awiwie. Świeckie obchody przypominały raczej lokalną rocznicę, a nie Narodowy Dzień Zwycięstwa. Skąd ta obojętność mieszkańców naszego miasta na wydawałoby się tak ważne uroczystości?
Czy to aż tak dziwne?
Jeśli zastanowić się nad Narodowym Dniem Zwycięstwa to może pojawić się pytanie o jakie zwycięstwo chodziło. Faktycznie, narodowy socjalizm został pokonany, ale na terenie Polski zastąpił go socjalizm radziecki, i to na kolejne 45 lat. Czy to powód do radości. Skończyła się w Polsce okupacja niemiecka, ale rozpoczęła sowiecka. Pojawia się więc kolejne pytanie: czy to faktycznie było Narodowe Zwycięstwo? Każdy musie odpowiedzieć sobie sam. Jeśli przyjąć powyższą narrację to dzisiejsza postawa świecian nie dziwi. Jednak w tym dniu chodzi o coś więcej niż zwycięstwo.
Szacunek dla pamięci ofiar
Obchodzona dziś rocznica zakończenia II wojny światowej wskazuje na ofiary. Kilkadziesiąt milionów ludzi straciło życie, z czego blisko 6 milionów było Polakami. Do ofiar zaliczali się też mieszkańcy Świecia. Część ginęła w czasie walk, inni byli mordowani tutaj, we własnych domach. Rozpoczęta prze dwa totalitaryzmy wojna przyniosła obozy koncentracyjne, łagry, terror, masowe egzekucje cywili i żołnierzy. W tym dniu, zakończenia wojny, podsumowujemy straty, wspominamy poległych i zamordowanych. To jest sens obchodów, składania wieńców i dźwięku syren. Dlatego warto było wstać z ławki, zatrzymać się i przerwać promocję.
RED
0 0
I syreny wyły tak krótko, że nie zdążyłem wstać z krzesła.
Ot taki dzisiejszy patriotyzm.
0 0
1 min, to faktycznie dupsko ciężkie masz :-)
0 0
Prawdziwa rocznica jest jutro.
0 0
W innych polskich miastach nie było lepiej. Po prostu to Dzień Zwycięstwa, a nie rozpoczęcia powstania czy ataku na WTC w NYC i nie przyjęła się minuta postoju, wyrażanej publicznie zadumy. Nie wiem czemu autor postanowił pastwić się akurat nad Świeciakami? Sam co robił w tym momencie? Biegał po dużym Rynku i szukał taniej sensacji.
0 0
Po prostu buractwo się szerzy, nie ma już zdanych priorytetów. Wielu neguje komune ,ale wtedy chociaż szkoły były obecne na takich uroczystościach a teraz.... komputer, rozboje, używki i znieczulica to priorytety naszej młodzieży. Takie sa skutki wychowania bezstresowego przez zaslepionych rodziców.
0 0
Po prostu buractwo się szerzy, nie ma już zdanych priorytetów. Wielu neguje komune ,ale wtedy chociaż szkoły były obecne na takich uroczystościach a teraz.... komputer, rozboje, używki i znieczulica to priorytety naszej młodzieży. Takie sa skutki wychowania bezstresowego przez zaslepionych rodziców.
0 0
...nic tylko palnąć sobie w łeb ...prawda? /polska szkoła narzekania/.
0 0
niestety elita polityczna ta obecna zawładnęła wszystko.
ZOBACZCIE jak oni wpadli w rutynę. Najpierw msza święta potem przemarsz na rynek,
potem hymn z petefonu. Odfajkowane.
Kilka kroków od tego miejsca jeszcze po wojnie były zbiorowe mogiły.
0 0
niestety elita polityczna ta obecna zawładnęła wszystko.
ZOBACZCIE jak oni wpadli w rutynę. Najpierw msza święta potem przemarsz na rynek,
potem hymn z petefonu. Odfajkowane.
Kilka kroków od tego miejsca jeszcze po wojnie były zbiorowe mogiły.
0 0
A co tu świętować? Fakt, narodowi socjaliści niemieccy zostali pokonani. Niestety, pozostał (i to na długie dziesięciolecia) nie mniej wredny socjalizm moskiewski (zwany też komunizmem). A przypomnę - oba te bandyckie państwa działając wspólnie i w porozumieniu napadły nas w 1939 roku. dla Polaków zatem żaden to dzień zwycięstwa.
0 0
Dla poprawności faktycznej - to delegacja uczniów i nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 7.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz