Od kilku dni na odcinku ścieżki rowerowej pomiędzy Sulnówkiem a Kozłowem leży drobny gruz wyrzucony spod kół quadów lub motocykli.
Taki gruz to duże zagrożenie dla rowerzystów chętnie korzystających ze ścieżki. Szczególnie dla osób jadących od strony Sulnówka. Rozpędzeni po zjeździe z góry mogą w porę nie zauważyć gruzu i przewrócić się. – Wyślemy tam ekipę, żeby to sprzątnęła – zapewnia Daniel Kapłanek z Urzędu Miejskiego w Świeciu. – Nie jesteśmy jednak w stanie stale monitorować tej ścieżki i co rusz jej sprzątać – zastrzega.
Skąd pochodzi gruz?
Ślady jednoznacznie wskazują na motocyklistów lub quadowców przejeżdżających szosę i zjeżdżających w stronę toru crossowego. – Problem w tym, że zamiast spokojnie zjechać na piaszczysty grunt i wtedy odkręcić manetkę (ostro dodać gazu – przyp. red.) oni robią to od razu i spod kół gruz leci na ścieżkę – mówi Julian Stocki, prezes Stowarzyszenia „Obywatelska Inicjatywa Offroadowa” zarządzającego torem w Sulnówku. – Mogę zapewnić, że żaden z członków naszego stowarzyszenia nie robi takiego bałaganu. Wjeżdżamy na tor od innej strony. Mamy też ściśle określony zasady zachowania: zwalniamy przy przechodniach, czy rowerzystach, zatrzymujemy się i przedstawiamy przy leśnikach, myśliwych i dbamy o otaczające nas środowisko – wylicza.
Co z tym zrobić?
Moi rozmówcy twierdzą, że niewiele można zdziałać. Trzeba by złapać kogoś za rękę. – A i wtedy możemy tylko zwrócić komuś uwagę – dodaje Stocki. Można też zgłosić do redakcji numery rejestracyjne pojazdów, których kierowcy zachowują się nieodpowiedzialnie i stwarzają zagrożenie dla rowerzystów a my przekażemy je policji.
Numer telefonu 52 333 31 27 lub 724 00 24 24, ewentualnie e-mail:
KRZYSZTOF NOWICKI
0 0
Wiele razy przechodzę od strony Marianek przez Przechowo, Kozłowo do toru motocrossowego polami (obok dzikiego toru motocrossowego przy starej żwirowni) i za obwodnicą lasem i przyznam, że część (nie wszyscy) crossowcy czy quadowcy przesadzają z prędkością na tych gruntowych drogach. Czasem nawet przejeżdżając koło mnie w ogóle nie zwalniają. Ale nie generalizowałbym - wiele z tych osób w kaskach szaleją tylko na torze,a po drodze polnej jadą stosunkowo wolno.
0 0
Tą drogą jeżdżą tylko motory na tor motocrosowy, quady mają swoje ścieżki. Odczepcie się od quadów! !!!
0 0
na zdjęciu ewidentnie widać ,że to jednoślad ale jakieś farmazony prezes musi gadać bo założyli sobie stowarzyszenie kooperują z osp,um,the runners ( co akurat uważam za bardzo fajną sprawę - ciekawe inicjatywy- big up! ) itd ,do nas się przypiepszają jakbyśmy my nie zwalniali przy pieszych,rowerzystach, że niby rozjeżdżamy ściółkę, niszczymy las, płoszymy zwierzynę ,co jest kompletną bzdurą !!!! jeździmy tylko po leśnych drogach ,za to proszę sprawdzić stan lasu po jakimś rajdzie :) wtedy nikt nie podnosi alarmu bo dostają siano za organizację :) my przez 5 lat nie wyrządzimy takich szkód jak oni w jeden dzień...gdzie tu sprawiedliwość ?
0 0
Widziałem jak na tej drodze szalał poseł Kurski sunąc na poduszkowcu-HAŃBA!,
0 0
wylać asfalt np 2 m w stronę lasu od ścieżki i problem rozwiązany !!!
0 0
Jest rozwiązanie tego problemu. Należy pasek asfaltu wylać lub położyć z 2 płyty betonowe od ścieżki w głąb lasu (około 2-3 m) i po problemie :-)
0 0
Drogi K. e N. Ścieżka, czy droga rowerowa? Warto, co jakiś czas zajrzeć do K,D. zanim się coś napisze. Znalezienie motorowych wandali nie powinno stwarzać problemu. Problem w tym, że policja w Świeciu woli karać mandatami, - szczególnie blondaska policja- ludzi w podeszłym wieku, na terenie miasta. Starego miasta.
0 0
Bez przesady, nikt się nie przewróci od kilku kamyczków. Sam dużo jeżdżę na rowerze i takie kamyczki to żadne zagrożenie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz