Koło łowieckie nr 85 Ponowa w Świeciu chce pokazać prawdziwą twarz myślistwa. -To nie tylko strzelanie, ale przede wszystkim dbanie o zwierzęta ? wyjaśnia Jarosław Bruś, myśliwy i inicjator spotkania.
W terenowych zajęciach z myśliwymi wzięły udział jak dotąd dwie szkoły. W środę (30.09.2015)gimnazjum katolickie i w czwartek (1.10) SP w Grucznie.
Dzieci miały okazję wypuścić bażanty, dokarmić zwierzęta, zobaczyć jak wygląda paśnik oraz wziąć do ręki broń. Myśliwi przygotowali dla dzieci również ognisko i poczęstunek w ostoi.
O kole łowieckim Ponowa i gospodarce łowieckiej opowiada łowczy Andrzej Krakowiak:
0 0
Czyli myśliwi wstępują do PZŁ wcale nie dla strzelania do zwierząt. To jest na końcu ich pragnień - jak już nie mają co robić dla ochrony, to czasem sobie strzelą do zwierzaka. To dopiero szczyt hipokryzji.
0 0
Nie no bo po co strzelać? Oni tylko czasami strzelają,raz na kilka lat.
0 0
Takie bajki to mogą opowiadać dzieciom. Oh wait...
0 0
Czy to żart???? Edukacja w wydaniu koła łowieckiego??? Czego Ci panowie mogą nauczyć dzieci? Może, że trzeba dbać o zwierzęta, żeby było do czego strzelać? Przecież przy większości leśnictw są szkółki edukacyjne...
0 0
Mogli jeszcze dla zabawy potrenować celowanie z broni do tych wypuszczonych zwierząt. Dokarmiają zwierzynę, żeby było na co polować :(
0 0
te komentarze są nie dorzeczne jak ktoś niewie na czym to polega to proszę się dowiedzieć na zdrwy rozum pomyślcie gdyby się nie postrzelało zwierząt to było by ich dużo i nie miały by co jeść aż wkońcu poszły by na nas a pozatym człowiek od początku był drapieżnikiem polecam pomyśleć czasem .
Pozdrawiam
0 0
bardzo fajny pomysł dzieci kszczałtują swoją wiedze i wiedzą jak jest naprawde :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz