16 rodzin w rejonie Świecie czeka na pomoc. Nasi wolontariusze wzięli udział w marszu inaugurującym piętnastą edycję ogólnopolskiej akcji świątecznej pomocy "Szlachetna Paczka".
Takie marsze zostały zorganizowane pod koniec listopada w większych miastach całej Polski. Świecianie pojechali do Torunia. – W małych miastach jest po kilku, kilkunastu wolontariuszy. Takie spotkania jak dzisiejsze w Toruniu, pokazują jak jest nas wielu – mówi Jakub Bzdawka, koordynator akcji Szlachetna Paczka w Świeciu. – To też dobra okazja, żeby nagłośnić naszą akcję, bo właśnie została uruchomiona baza rodzin w internecie – dodaje.
Ogólnopolska akcja działa już 15 lat. Rozrosła się, stała popularna, pomaga coraz większej rzeszy potrzebujących. - Dążymy do świata, w którym ludzie są na siebie otwarci i życzliwi. Pomagają tym, którzy znaleźli się w potrzebie, próbują ich zrozumieć - mówi ks. Jacek Stryczek, pomysłodawca Szlachetnej Paczki. - Chodzi o to, żeby przestać patrzeć na świat przez szybę z własnego ciepłego domu, ale otworzyć okno, wyjść i zaangażować się. My w Paczce już to robimy, teraz zapraszamy, żeby zmieniać świat razem z nami - dodaje.
Zwołaj znajomych i zróbcie paczkę
Wolontariusze odwiedzili kilkadziesiąt wytypowanych potrzebujących: rodzin i osób samotnych, rozmawiali z nimi, przeprowadzali ankiety. Na tej postawie zostało wybranych 16 rodzin, które znalazły się . W całej Polsce jest ich 20 tysięcy. - Zachęcamy wszystkich do wejścia na naszą stronę internetową www.szlachetnapaczka.pl i przejrzenia w bazie danych informacji o potrzebach rodzin – mówi ks. Stryczek. - Zachęcam, by robić to całymi grupami znajomych i przyjaciół, kolegów z pracy, firmami, bo wtedy pomoc dla konkretnej rodziny może być większa - przekonywał ks. Stryczek.
Połączyliśmy w akcji ponad 800 tys. osób
Skalę pomocy, w jakiej pośredniczyli wolontariuszy Szlachetnej Paczki w zeszłym roku, pokazują liczby. Dostarczyli paczki do 19,5 tys. rodzin i osób samotnych. Łącznie pomoc o wartości ponad 41 mln zł otrzymało ponad 76,7 tys. osób. W przekazanych paczkach były żywność, środki czystości, zimowa odzież, przybory szkolne. Nie zabrakło też konkretnych rzeczy, potrzebnych podopiecznym Szlachetnej Paczki - jak meble, sprzęt agd i do rehabilitacji. - Ważne jest to, że coraz więcej osób włącza się w pomaganie i przygotowuje paczki – mówi Jakub Bzdawka. W 2015 roku projekt w całym kraju połączył ponad 805 tys. osób: darczyńców, wolontariuszy i osoby, które wpłacały pieniądze.
Podobnie jak w poprzednich latach będziemy na bieżąco relacjonować przebieg akcji w portalu
KRZYSZTOF NOWICKI
0 0
Wymagania niektórych rodzin są mocno przesadzone! Najlepiej chcieli by wszystko
0 0
jeszcze 10 rodzin czeka
0 0
Cos nasze miasto nie za bardzo chce sie wlaczyc,a szkoda,bo szlachetny cel...ja pomagam od 4 lat i bede nadal pomagal!
0 0
Rodziny powinny być bardzo dokładnie weryfikowane, kilka znam i wiem,że to cwaniaki co umieją pozyskać dotacje skąd tylko się da. Bazują na współczuciu
0 0
Są bardzo weryfikowane
0 0
Brawo Kuba
0 0
Glupota ze so sprawdzane .mam dziecko z porażeniem mózgowym z padaczka .i nigdy nic od nikogo nie dostałam .a znajomi ona pracuje mąż pracuje dwujka dzieci i dostali szlachetna paczke
0 0
Glupota ze so sprawdzane .mam dziecko z porażeniem mózgowym z padaczka .i nigdy nic od nikogo nie dostałam .a znajomi ona pracuje mąż pracuje dwujka dzieci i dostali szlachetna paczke
0 0
Może dlatego, że pracują, starają się wyjść z biedy a nie burzą się na forum, że nie dostają nic za darmo?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz