Za szafką rtv, pod kołdrą na dziecięcym łóżku, z papierosem przed domem — tak wyglądały kryjówki osób ściganych listami gończymi w województwie kujawsko-pomorskim.
Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu przeprowadzili w ostatnich dniach serię zatrzymań, które zakończyły długotrwałe ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości. Pięć osób poszukiwanych listami gończymi trafiło za kratki.
Akcje ujawniły dość naiwne metody maskowania się ściganych.
Pierwsza w ręce funkcjonariuszy wpadła 44-latka.
Policjanci ustalili, że poszukiwana kobieta może przebywać w jednym z mieszkań w Grudziądzu. Gdy zapukali do drzwi, otworzył im mężczyzna, który przekonywał, że jej tam nie ma.
Okazało się to nieprawdą — 44-latka schowała się za szafkę rtv, najwyraźniej licząc, że policjanci jej nie zauważą.
31-latek dopiero wrócił z zagranicy i niemal natychmiast trafił na celownik kryminalnych.
— Gdy funkcjonariusze pojawili się pod jego adresem zamieszkania, nikt nie otwierał drzwi. Policjanci zagrozili, że wzywają straż pożarną do wyważenia drzwi — mężczyzna natychmiast się poddał — relacjonują policjanci.
Kolejny poszukiwany również wrócił z zagranicy — policja szybko to ustaliła. W jego mieszkaniu drzwi otworzył krewny, który twierdził, że nie wie, gdzie jest 34-latek.
Przeszukanie pomieszczeń szybko rozwiało wątpliwości: mężczyzna leżał na dziecięcym łóżku, przykryty kołdrą i ubraniami, w nadziei, że nikt go nie znajdzie.
Ten przypadek był wyjątkowy — 35-latek figurował nie tylko w liście gończym, ale również w Europejskim Nakazie Aresztowania.
Kryminalni namierzyli go w domku na terenie ośrodka wypoczynkowego w powiecie bydgoskim.
Gdy mężczyzna odmówił otwarcia drzwi, policjanci ponownie sięgnęli po sprawdzony argument — wezwanie straży pożarnej. Poszukiwany skapitulował bez dalszego oporu.
Ostatni z poszukiwanych regularnie zmieniał miejsce zamieszkania, utrudniając tym samym pracę funkcjonariuszy. Wreszcie policjanci ustalili jego aktualny adres.
Gdy przyjechali, 56-latek stał przed domem i palił papierosa. Widok mundurowych wyraźnie go zaskoczył i nie zdążył uciec ani się ukryć.
Wszystkie pięć osób, po dopełnieniu niezbędnych formalności, trafiło do zakładów karnych. Czekają je kary od 4 miesięcy do 1,5 roku pozbawienia wolności. To wyroki za przestępstwa popełnione w przeszłości, przed którymi przez jakiś czas skutecznie się ukrywali — informuje kom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy KPP w Świeciu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz