materiały partnera
Sezon ślubny 2026 przynosi wyraźną zmianę w podejściu do weselnej estetyki. Po latach dominacji pałacowego przepychu i stylu glamour, polskie pary młode coraz śmielej zwracają się ku naturze. "Slow Wedding", przyjęcia w odrestaurowanych stodołach, namioty w ogrodach i ceremonie pod gołym niebem to obecnie najsilniejszy trend.
Jednak ta pozorna swoboda bywa pułapką. Wiele Panien Młodych staje przed dylematem: jak dobrać dodatki, by nie wyglądać zbyt strojnie w koronkowej, zwiewnej sukience? Czy srebro pasuje do "wiejskiego" klimatu, czy może powinnyśmy sięgnąć po sznurek i drewno? W tym poradniku krok po kroku przeprowadzimy Cię przez dobór biżuterii, która podkreśli Twój styl, a nie go przytłoczy.
Zanim otworzysz szkatułkę z biżuterią, musisz precyzyjnie określić charakter swojej stylizacji. Choć style te często są wrzucane do jednego worka, w 2026 roku rysują się między nimi wyraźne granice. Warto sięgnąć do źródeł, by zrozumieć genezę tej estetyki – styl boho wywodzi się ze środowiska artystycznej cyganerii, co tłumaczy jego zamiłowanie do eklektyzmu i wolności.
Jeszcze do niedawna pokutowało przekonanie, że na ślubie wypada nosić tylko złoto. Rok 2026 definitywnie zrywa z tym stereotypem.
Po pierwsze, stylowa biżuteria ślubna wykonana ze srebra (próby 925) jest wizualnie lżejsza i chłodniejsza. W zestawieniu z bielą, écru czy popularnym w tym sezonie odcieniem "dusty pink", srebro tworzy harmonijną całość, nie "krzycząc" swoją obecnością. Złoto bywa zbyt dominujące i "ciężkie" dla delikatnych koronek czy muślinów.
Po drugie, srebro rodowane (pokryte cienką warstwą rodu) do złudzenia przypomina białe złoto. Ma ten sam szlachetny połysk, jest odporne na czernienie, a kosztuje ułamek ceny. W dobie rosnących kosztów organizacji wesela, Panny Młode wolą zainwestować w podróż poślubną, wybierając dodatki, które wyglądają luksusowo, ale są racjonalnym wydatkiem.
Najważniejszym elementem biżuterii ślubnej są kolczyki. To one znajdują się najbliżej twarzy i to one będą widoczne na każdym zdjęciu portretowym.
Częstym błędem jest kupowanie kompletu "na siłę". Nie musisz zakładać naszyjnika! Wszystko zależy od góry Twojej sukni.
Wesele w stylu boho to często impreza dynamiczna. Będziesz tańczyć na trawie czy deskach stodoły. Twoja biżuteria musi być "bojowa". Unikaj otwartych bigli. Wystarczy jeden gwałtowny ruch, by zgubić cenny kolczyk. Wybieraj modele na sztyfcie (z mocnym barankiem) lub na zapięciu angielskim. Upewnij się też, że Twoja biżuteria jest wolna od niklu – stres przedślubny potęguje reakcje alergiczne, a srebro 925 z pewnego źródła gwarantuje spokój.
Idea "Zero Waste" wkracza na salony. Panny Młode nie chcą rzeczy "na jeden raz". Wybierając srebrną biżuterię w stylu boho, zyskujesz dodatki, które założysz później do letniej sukienki czy do pracy. Diadem z kryształami wyląduje w pudełku, ale srebrne listki będą Ci towarzyszyć przez lata.
Podsumowując: w 2026 roku stawiamy na autentyczność. Srebro, motywy roślinne i wysoka jakość wykonania to klucz do stylizacji, która zachwyci gości i pozwoli Ci czuć się sobą.
Partnerem publikacji jest marka LuaMio, oferująca wyjątkowe kolczyki ślubne oraz szeroki wybór autorskiej biżuterii srebrnej idealnej na nowoczesne wesele.