Zamknij
REKLAMA

Te błędy sprawiają, że oczyszczacz powietrza nie pomaga alergikowi

18:05, 26.04.2021 | Artykuł partnera
Skomentuj

Oczyszczacz powietrza może usuwać alergeny, a w rezultacie poprawiać komfort życia alergików. Czasami jednak efekty jego działania są znikome, ze względu na błędy popełnione podczas wyboru urządzenia albo już w trakcie jego użytkowania. Sprawdź, czy ich nie popełniasz.

Wybór niewłaściwego oczyszczacza powietrza 

Jeśli dopiero zamierzasz kupić oczyszczacz na alergię, koniecznie wystrzegaj się poniższych pomyłek.

 

1. Brak filtra HEPA

W usuwaniu alergenów najlepiej sprawdza się filtr HEPA. Ten sam, który świetnie radzi sobie z pyłami zawieszonymi, czyli głównym składnikiem smogu. Nie ma tu większego znaczenia jego klasa, gdyż nawet filtr HEPA E11 ma skuteczność 95%, a zanieczyszczenia niewychwycone podczas pierwszego przepływu przez filtr, mogą zostać zatrzymane kolejnym razem.

Dużym błędem jest natomiast zakup samodzielnego jonizatora. Jonizator nie jest oczyszczaczem powietrza i sam nie ma znaczącego wpływu na jego czystość. Efekty daje wyłącznie w połączeniu z urządzeniem wyposażonym w filtr HEPA oraz w wentylator wymuszający cyrkulację. Jonizację należy traktować wyłącznie jako dodatek – przydatny, lecz wcale nie niezbędny do usuwania alergenów.

Jeśli oczyszczacz powietrza ma usuwać tylko alergeny, filtr HEPA będzie wystarczający. Jeżeli szukasz urządzenia skutecznego także w walce ze smogiem, poza filtrem HEPA potrzebny będzie jeszcze filtr węglowy. Na szczęście taki zestaw jest bardzo popularny. Wykorzystują go m.in. oczyszczacze Stadler Form, Klarta, Sharp i Xiaomi.

 

2. Zbyt niska wydajność oczyszczania (CADR)

O wydajności oczyszczania informuje nas CADR, który wskazuje, ile oczyszczonego powietrza urządzenie dostarczy w ciągu jednej godziny. Wydajność decyduje o tym, w jak dużym pomieszczeniu sprawdzi się konkretny oczyszczacz. Jeśli CADR jest zbyt niski w stosunku do powierzchni, dla utrzymania dobrej jakości powietrza oczyszczacz w trybie auto będzie często korzystać z wysokich prędkości, które zwykle są hałaśliwe.

Zespół serwisu https://ranking-oczyszczaczy.pl/ wyjaśnia, iż minimalne zapotrzebowanie na wydajność na każde 10 m² wynosi 80 m³/h. Warto jednak, aby wydajność w przeliczeniu na powierzchnię była jeszcze wyższa. Pozwoli to na skuteczne usuwanie alergenów i innych zanieczyszczeń, a jednocześnie na cichą pracę.

 

 

3. Próba oczyszczenia całego mieszkania jednym urządzeniem

Na rynku dostępne są oczyszczacze o wydajności 500 m³/h i wyższej. Wydaje się, że taki sprzęt będzie idealny do mieszkania o powierzchni około 40-50 m². Niestety tak nie jest, ponieważ każdy oczyszczacz powietrza przeznaczony jest do pracy w jednym pomieszczeniu.

Sytuacja wygląda tu podobnie jak z ogrzewaniem. Jeśli w jednym pokoju włączasz grzejnik i otworzysz drzwi do sąsiedniego pomieszczenia, to wzrost temperatury w tym drugim pokoju będzie niewielki. Powietrze nie krąży swobodnie po całym mieszkaniu (a tym bardziej kilkupiętrowym domu), dlatego należy przestrzegać zasady jeden oczyszczacz na jeden pokój.

Jeśli budżet nie pozwala na wyposażenie w oddzielne urządzenie każdego pomieszczenia, to należy umieścić oczyszczacz w sypialni alergika oraz w pokoju, gdzie spędza najwięcej czasu w ciągu dnia. Szukasz oczyszczacza o wysokiej wydajności do jednego pokoju, np. dużego salonu? Zobacz Electrolux Pure A9 PA91-604, Klartę Stor albo Samsung AX90R7080WD.

Nieprawidłowe używanie oczyszczacza powietrza na alergię

Dostosowałeś się do powyższych zasad, ale oczyszczacz i tak nie radzi sobie z alergenami? Oto możliwe przyczyny problemu.

 

1. Nieużywanie oczyszczacza przez 24 godziny na dobę

Oczyszczacz powietrza powinien być używany przez 24 godziny na dobę, ponieważ alergeny nieustannie napływają do naszych domów, a nawet namnażają się wewnątrz nich (np. roztocza). Urządzenie powinno być włączone w nocy, a także wtedy, gdy jesteś poza domem. Warto zatem postawić na sprzęt cichy oraz energooszczędny.

 

2. Korzystanie z trybu auto do usuwania alergenów

Podczas wyboru oczyszczacza powietrza na smog ważną rolę odgrywa dobry tryb automatyczny. Jednak w przypadku alergii lepszym rozwiązaniem bywa ręczne sterowanie prędkością filtracji. Oczyszczacze przystosowane są bowiem do wykrywania składników smogu i dostosowywania tempa oczyszczania do jego stężenia.  

Jak na razie w sprzedaży nie ma oczyszczaczy z czujnikami alergenów. Co to oznacza w praktyce? Pracę w niskich prędkościach, gdy nie ma smogu. Problem smogu znika na okres wiosenno-letni, natomiast stężenie pyłków roślinnych, jednego z głównych alergenów, jest wówczas najwyższe. Z tego powodu czasami warto ręcznie zwiększyć prędkość filtracji. Najlepiej robić to zawsze po otwarciu okna albo powrocie do domu, gdy alergeny mogły zostać przyniesione na ubraniu.

 

3. Zbyt rzadka wymiana filtra

Zużyty filtr obniża efektywność oczyszczacza powietrza. Producenci podają przewidywaną żywotność filtrów obecnych w swoich urządzeniach, ale rzeczywista żywotność może być inna. Tempo zużywania filtra uzależnione jest bowiem:

  • od jakości powietrza w miejscu użytkowania urządzenia – im gorsza, tym więcej zanieczyszczeń osadzi się na filtrze,
  • od powierzchni pomieszczenia – w małym pokoju przez powietrze przepłynie mniej powietrza niż w dużym, czyli na filtrze odkładać się będzie mniej zanieczyszczeń,
  • od częstotliwości używania oczyszczacza – oczyszczacz pracujący 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu szybciej zużyje filtr, niż ten używany tylko od czasu do czasu (jednak nie radzimy oszczędzać na filtrach i wyłączać oczyszczacza).

O zużyciu filtrów świadczy przede wszystkim spadek skuteczności oczyszczania. Jeśli nowy filtr był jasny, a stał się ciemnoszary albo czarny, należy go wymienić.

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%