Za nami kolejne święto kociewskiego ziemniaka. Na imprezie bawiła się rekordowa ilość osób.
Mimo niepewnej pogody, mieszkańcy Świecia i okolic od samego początku szturmowali zamkowy dziedziniec. Na gości czekały stoiska kół gospodyń wiejskich z terenu gminy, dania z grilla czy punkty z kosmetykami. Najmłodsi oblegali dmuchane atrakcje i stoisko z watą cukrową. Na scenie zaprezentowały się wokalistki ze Spółdzielczego Ośrodka Kultury Stokrotka, zespół tańca irlandzkiego z Torunia (który oprócz pokazu uczył również chętnych podstawowych kroków), a także chór męski z Bukowca. Nie obyło się też bez konkurencji dla dzieci i dorosłych, w których oczywiście główną rolę grał ziemniak - trzeba było na przykład obrać bałabuna tak, aby uzyskać jak najdłuższą skórkę lub też stworzyć ziemniaczkowego stwora. Niewątpliwie jednak największy aplauz zebranych wzbudził burmistrz Tadeusz Pogoda, który pierwszy raz po przebytym pod koniec sierpnia zawale pokazał się publicznie. - Cieszę się, że świeckie święto ziemniaka się rozwija i przyciąga coraz większą publiczność. Nie spodziewałem się, że zostanę wywołany do odpowiedzi, więc przepraszam za strój, taki trochę rekonwalescencki - żartował burmistrz.
AST
0 0
a gdzie zdjęcie Tadzia w rekonwalescenckim stroju? najciekawsze w tej kartoflanej historii, a nie ma.
0 0
impreza fajna i warta trwania ale z tym Kociewiem to tak nas troche na siłe żenią , moi dziadkowie byli autochtonami z tej ziemi i nie pamietam aby kiedys wspominali o Kociewiu albo uzywali takiej gwary , najczęsciej , szczegolnie od dziadka slyszalem , ze jest Pomorzakiem
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz