Do naszej redakcji zwrócił się mieszkaniec, który ma wątpliwości czyja jest droga prowadząca między blokami na Mariankach. Mieszkańcy jednych bloków napuszczają policję na sąsiadów, którym zdarzy się stanąć samochodem pod klatką.
— Czy do samotnych starych osób, którzy mają w blokach kawalerki na starość, nie można podjechać, aby im pomóc — pyta zirytowany Czytelnik.
Mężczyzna sugeruje, że popełniono błąd w przygotowaniu planu zagospodarowania przestrzennego.
Chodzi o jedno z blokowisk na Mariankach.
Wyjście klatek bloków położonych przy ul. Sobieskiego nr 6 oraz Jagiełły 2 prowadzi prosto na ulicę, która jest oznakowana jako drogą wewnętrzną i teren wspólnot mieszkaniowych z nowszych bloków (tych położonych przy ul. Kazimierza Wielkiego nr 1, 3, 5 i ul. W. Jagiełły 4 i 6).
Na tym obszarze wolno parkować tylko w wyznaczonych miejscach, a lokatorzy każdego mieszkania mają swoje, opisane miejsce parkingowe.
Kiedy ktoś je zajmie lub zaparkuje samochód w innym, niedozwolonym miejscu, ale wzdłuż drogi przejazdowej mieszkańcy wspólnoty wzywają policję.
— Mieszkańcy Ci znaleźli się w jakiejś wątpliwie prawnej pułapce — zauważa mieszkaniec Świecia. — Czy do samotnych starych osób, które mają mieszkania w starszych blokach nie można podjechać pod klatkę, aby im pomóc? Wygląda to jak sceny z filmów Barei, rodem z komunizmu. Zaczyna się rozwijać konflikt na tym osiedlu. Osobiście mieszkam w innej części miasta, przy ul. Piłsudskiego, ale kiedy ostatnio przystanąłem samochodem pod klatką bloku przy ul. Sobieskiego 6, żeby zabrać starszą, schorowaną 71-latkę do lekarza do przychodni, to musiałem odjechać, bo policjant zagroził mi mandatem karnym — opowiada Czytelnik.
O drogę i jej status prawny zapytaliśmy w Urzędzie Miejskim w Świeciu.
— Gmina nie ma tam swoich gruntów, także faktycznie droga, o której mówi Czytelnik jest właściwie oznakowana i należy do wspólnoty mieszkaniowej — wyjaśnia Sławomir Siemaszko, wiceburmistrz Świecia. — Byliśmy tam nawet na wizji lokalnej. Nieszczęśliwie się stało, że klatki schodowe z tych starszych bloków prowadzą prosto na tę drogę wewnętrzną, ale ich mieszkańcy mają miejsca parkingowe z drugiej strony budynku. Mogą również stawiać swoje pojazdy przy skateparku, gdzie są gminne tereny i parkingi — dodaje.
Wygląda na to, że mieszkańcom pozostaje tylko rozmowa i znalezienie „złotego środka”.
— Z pewnością w nagłych sytuacjach: kiedy ktoś będzie potrzebował pomocy czy trzeba będzie przenieść jakieś większe zakupy lub podczas przeprowadzki to zatrzymanie się na drodze pod klatką nie będzie nikomu przeszkadzało, ale to wymaga rozmowy i wyrozumiałości ze wszystkich stron — radzi wiceburmistrz Siemaszko.
Z drugiej strony nie warto nadwyrężać uprzejmości mieszkańców wspólnoty, którzy zgodnie z prawem mogą nawet zamontować na wjeździe na ten teren szlabany.
mieszkaniec16:35, 03.08.2024
To niech założą szlabany i spoko ,a tak niech nas cmokną. 16:35, 03.08.2024
Xxx20:49, 03.08.2024
Strefa zamieszkania coś Ci to mówi? Parkuj gdzie chcesz ale nie dziw się że może być mandat za to. 20:49, 03.08.2024
A13:28, 04.08.2024
Na tym osiedlu wszystkie bloki mają parkingi od strony balkonów, a nie klatek schodowych, zatem nie dziwię się, że mieszkańcy "pilnują" swoich miejsc, a parkowanie na drodze pożarowej to juz zupełnie inna sprawa - wszystko do czasu, aż faktycznie wydarzy się jakiś wypadek i służby nie będą mogły wjechać, bo jakiś baran zaparkował na zakazie. Kolejny fakt jest taki, że niektórzy ludzie są tak wygodni, że jakby się dało to by wjechali samochodem do klatki albo od razu do windy.
Apropos czytelnika, który twierdzi, że podjechał po starszą osobę i policja groziła mu mandatem to myślę, że jeśli faktycznie tylko podjechał po osobę starszą to nie sądzę, żeby policjant od razu wystawił mandat - zabranie kogoś starszego z bloku, w którym jest winda nawet z ostatniego piętra zajęłoby max. 15 minut. 13:28, 04.08.2024
Mariański Vip20:21, 04.08.2024
problem jest raczej taki że dzisiaj każdy każdemu zazdrości i tylko jątrzy i szuka sposobu żeby *%#)!& sąsiada.
Inna sprawa jest taka że ktoś pozwala na budownictwo bez ogólnie dostępnych parkingów i miejsc parkingowych. Często jeszcze ze sloganem na ustach żeby nie betonować miasta a czasami wystarczą płyty ażurowe i można pogodzić wszystko.
problemem jest miasto i urzędnicy którzy nie widzą tych problemów albo nie chcą widzieć i wydają decyzje budowlane i plany zagospodarowania z takimi właśnie przypadkami.
podobnie jest na starszych osiedlach w mieście. Ludzie starzy umierają a na ich mieszkania przychodzą młodzi ludzie z przynajmniej jednym albo dwoma autami. Ale w tym przypadku również miasto nie widzi problemu i braku miejsc parkingowych (znowu slogan nie betonujmy miasta).
i ostatni problem wynika z tego że nowobogaccy biznesmeni często żeby zaoszczędzić parę groszy na zwykłych parkingach stawiają auta dostawcze i ciężarowe zajmując tym sposobem miejsca dla zwykłych aut. Miasto w tym przypadku nie widzi również sensu postawić na parkingu znaku zakazu parkowania aut dostawczych i ciężarowych. 20:21, 04.08.2024
Mieszkaniec22:16, 04.08.2024
Jestem ciekaw gdzie oni parkują skoro ich parking jest tak naprawdę pusty.Pewnie od strony swojej klatki czyli nie na swoim parkingu hehe. Rozumiem żeby nie starczało miejsca parkingowego dla nich...Czysta złośliwość ludzka bo za to płacą! W takim razie nie życzę sobie żeby przechodzili koło mojej klatki z psem bo ja płacę za czystość wokół bloku! 22:16, 04.08.2024
Mieszkaniec 13:35, 05.08.2024
Mieszkańcy bloków Sobieskiego 6 oraz Jagiełły 2 mają miejsca parkingowe wyznaczone od strony swoich balkonów. Z uporem maniaka parkują natomiast auta od strony wejść do klatki schodowej, na drodze pożarowej, a co gorsza - na skrzyżowaniach. Teren oznaczony jest znakiem D-40 "Strefa Zamieszkania". Na tablicach informacyjnych powieszone zostały informacje przybliżające zasady panujące w takim obszarze. Do niektórych zupełnie to nie przemawia. Chodzi przede wszystkim o kwestie bezpieczeństwa, a nie o to, że ktoś ribi sobie prywatny folwark a nie swoim terenie. 13:35, 05.08.2024
smakosz14:47, 05.08.2024
zaorać i zasiać trawe. Zrobić tylko lądowisko dla helikopterów gdyby ktoś potrzebował pogotowia. i po problemie. A samochody UE i tak chce zlikwidować. Na razie lobby samochodwe walczy o rynek samochodów osobowych w UE. Niczym lobbyści deweloperskie o kredyt 0% na mieszkania dla młodych od Donadla 14:47, 05.08.2024
ŻEROMSKI12:31, 06.08.2024
ZAPRASZAM POLICJE NA ULICĘ ŻEROMSKIEGO - ŁADNY ZAROBEK. 12:31, 06.08.2024
Jola13:51, 10.08.2024
Podobnie mieszkańcy nowo powstałych bloków na ulicy Lasowickiej parkują swoje samochody pod domkami jednorodzinnymi na os 800 lecia nie zważając na to, że to utrudnienia dla mieszkańców tego osiedla. Wyprowadzają psy, które załatwiają się na trawnikach pod domkami. Nie sprzątają po swoich pupilach. 13:51, 10.08.2024
Tez18:26, 03.08.2024
1 0
Dokładnie 18:26, 03.08.2024
Mieszkaniec 22:22, 04.08.2024
0 0
Nie mogą, bo jest droga przeciwpożarowa 22:22, 04.08.2024