Niedziela bez ani jednego autobusu, w sobotę zaledwie trzy kursy w ciągu dnia. Mieszkańcy Świecia i okolic, którzy nie posiadają własnego samochodu, zostali odcięci od Bydgoszcz – kluczowego dla regionu ośrodka akademickiego, medycznego i gospodarczego.
Podczas dzisiejszej sesji (25 czerwca) radni przyjęli uchwałę w sprawie apelu dotyczącego dramatycznie małej dostępności połączeń autobusowych na trasie Świecie-Bydgoszcz-Świecie. Dokument przygotowany z inicjatywy Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej (na czele z przewodniczącym klubu Sebastianem Glazińskim) trafi na biurka najważniejszych decydentów w województwie: Marszałka, Wojewody, Przewodniczącej Sejmiku, parlamentarzystów oraz Prezesa PKS w Bydgoszczy.
Statystyki przedstawione przez radnych w uzasadnieniu uchwały porażają i jasno pokazują, jak wygląda codzienność pasażerów ze Świecia i powiatu świeckiego. O ile w dni powszednie liczba kursów (10 połączeń dziennie) pozwala na w miarę stabilny dojazd, o tyle w weekendy Świecie staje się komunikacyjną wyspą.
W sobotę są tylko 3 autobusy ze Świecia (5:15, 10:05, 15:05) i 3 powrotne z Bydgoszczy. Taki rozkład całkowicie uniemożliwia studentom zaocznym czy uczniom szkół policealnych dotarcie na poranne zajęcia i bezpieczny powrót wieczorem.
Niedziela wiąże się już z całkowitym wykluczeniem. Z rozkładu stopniowo wyprowadzono wszystkie połączenia. Osoby bez własnych samochodów są w ten dzień uziemione.
— Wykluczenie komunikacyjne nie powinno dotyczyć mieszkańców średnich miast i terenów powiatowych. Rozwój regionu nie może opierać się wyłącznie na infrastrukturze drogowej dla osób posiadających samochody, lecz również na sprawnym, dostępnym i nowoczesnym transporcie zbiorowym – czytamy w przyjętym przez radnych apelu.
Gdzie tkwią największe luki w rozkładzie?
Radni szczegółowo przeanalizowali obecną siatkę połączeń obsługiwaną przez PKS Bydgoszcz i wskazali godziny, w których pasażerowie zostają bez jakiejkolwiek alternatywy.
W dni powszednie brakuje ich zdaniem kursu porannego o godz. 7:10 oraz wieczornego o godz. 20.
W sobotę przydałby się poranny autobus na uczelnie (6:10, 7:00) i powrotny po godz.17.
Apel podpisany przez Przewodniczącego Rady Miejskiej Jerzego Wójcika to nie tylko narzekanie na rzeczywistość, ale konkretna lista żądań i propozycji naprawczych. Samorządowcy domagają się od władz województwa i przewoźnika:
Ograniczenie transportu publicznego najmocniej uderza w tych, którzy obronić się nie mogą: młodzież szkolną, seniorów jadących do lekarzy specjalistów oraz osoby z niepełnosprawnościami.
Rada Miejska w Świeciu swoim apelem jasno daje do zrozumienia: mieszkańcy powiatu świeckiego płacą podatki i mają prawo do równego dostępu do usług publicznych, edukacji i kultury, które oferuje stolica regionu.
Teraz ruch należy do Marszałka Województwa i dyrekcji bydgoskiego PKS-u.
Heavy10:06, 26.06.2026
A dlaczego bierzecie pod uwage tylko PKS Bydgoszcz? Przeciez tam nie ma nawet autobusow ze sprawna klimatyzacja, autobusy sie spóźniają, sa inni przewoźnicy którzy sprostają temu wyzwaniu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu swiecie24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz