Zamknij
REKLAMA

Na upały – sernik na zimno w wersji dietetycznej

11:00, 19.06.2020 | K.N
Skomentuj
REKLAMA

Wracamy do cyklu porad udzielanych przez dietoterapeutę Rafała Gordona. Dziś przekonuje o tym, że dieta nie musi oznaczać całkowitego zakazu delektowania się ciastami, czy innymi słodkościami.

Sernik na zimno w wersji dietetycznej to idealne rozwiązanie na gorące dni. W dodatku jedzenie zdrowych deserów powoduje, że nie ciągnie nas do kupnych słodkości - najczęściej zawierających tłuszcze trans.

- Uwielbiam minę klientów kiedy proponuję np. zdrowszą wersję pizzy, albo jakiś zdrowy deser - mówi dietoterapeuta Rafał Gordon. - Często pojawia się wtedy pytanie: „to u pana jada się takie rzeczy na diecie?” Tak, nawet są wskazane, żeby zachować zdrowe relacje z jedzeniem i tak ważny komfort psychiczny.

Po wpisie o serniku na Facebooku - Dietoterapeuta Rafał Gordon - pojawiło się mnóstwo komentarzy z prośbami o przepis. Dlatego dziś udostępniamy, wyszukany w sieci i wypróbowany przez dietoterapeutę, przepis na sernik, od którego nie przybędzie kilogramów.

SKŁADNIKI:

  • daktyle suszone – 200 g
  • płatki owsiane – 120 g
  • olej kokosowy – 20 g
  • kakao w proszku – 8 g
  • twaróg półtłusty – 500 g
  • nasiona chia (suszone) - 20 g
  • mleko 2 % - 200 g (niepełna szklanka)
  • żelatyna – 20 g
  • erytrylol – 20 g
  • galaretka bez cukru – ok. 70 g (1 paczka)
  • maliny – 150 g
  • borówki – 150 g.

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Najpierw moczymy 2 łyżki nasion chia w mleku, nawet godzinę przed robieniem sernika (mieszając w tym czasie 2-3 razy aby nie było grudek) i wstawiamy do lodówki. Daktyle, bez pestek, moczymy w gorącej wodzie 15-20 min. Na początku jeszcze rozpuszczamy galaretkę bez cukru (lub zdrowszy agar w proporcji podanej na opakowaniu) rozpuszczamy w 400 ml gorącej wody i mieszamy. Następnie do 120 ml gorącej wody wsypujemy 3 pełne łyżeczki żelatyny i mieszamy do rozpuszczenia. Gdy już mamy wszystko przygotowane to możemy brać się za spód.

Do spodu używamy daktyli, płatków owsianych błyskawicznych (płatki zwykłe bez obróbki mogą podrażnić żołądek), oleju kokosowego i kakao. Wrzucamy odsączone daktyle, 20 g oleju kokosowego, 2 pełne łyżeczki kakao i 50 ml wody. Wszystko mieszamy blenderem. Po zblendowaniu dorzucamy płatki błyskawiczne i mieszamy wszystko ręcznie. Masa na spód jest gotowa. Wykładamy ją na dno foremki. Ja użyłem standardowej okrągłej. Można lekko przesmarować boki formy olejem kokosowym aby się nie przykleiło. Dołu nie trzeba smarować bo tam już jest olej kokosowy w płatkach. Ugniatamy całą masę na dnie i poziomujemy. (Żeby masa nie kleiła nam się do rąk można je lekko zwilżyć).
W tym przepisie olej kokosowy ma zasadnicze znaczenie, bo po schłodzeniu zlepia cały spód.

                                               

Następnie masa sernikowa. Blendujemy twaróg, erytrytol (to dużo zdrowszy zamiennik cukru - można kupić w Tesco), rozpuszczoną i wystudzoną już żelatynę, blendujemy aż nie będzie grudek. Do gładkiej masy wlewamy mleko z nasionami chia, które stały w lodówce, i mieszamy już ręcznie. Po wymieszaniu wlewamy wszystko na spód sernika w foremce i znowu poziomujemy. Wtedy wstawiamy na 45 min do lodówki, aby się utwardził.

Po 45 min wyciągamy z lodówki i układamy umyte maliny oraz borówki wedle uznania, po czym wszystko zalewamy przygotowaną galaretką i ponownie odstawiamy do lodówki, tym razem na 2-3 godziny. Po ich upływie pyszny i zdrowy sernik gotowy!
Jeśli sernik pokroimy standardowo na 8 części to 1 kawałek ma około 250 kcal.

(K.N)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%