Zamknij
REKLAMA

Przedwyborcze agitacje i szukanie haków

16:29, 11.10.2018 | K.N
REKLAMA
Skomentuj

Nie trzeba przyprawiać mi szczęk, abym mógł się nimi wgzyźć w kiełbasę wyborczą konkretnego kandydata na burmistrza czy radnego Świecia. Na wybory pójdę. Głos oddam.

Im bliżej wyborów samorządowych, tym wśród niektórych moich znajomych większe poruszenie i agresywna agitacja. W jednej z wiadomości od osoby, którą cenię, przeczytałem, że mam nie zabierać głosu, bo przecież nie mam odpowiedniego wykształcenia i nie mogę zrozumieć programu wyborczego i dostrzec wszystkich zalet kandydata, którego on wychwala. A poza tym muszę opowiedzieć się, za kim jestem i po której stronie stoję.

Nie stoję za nikim i po żadnej ze stron! Co to w ogóle za retoryka?! Zauważyłem ten ogólnopolski trend. Muszę opowiedzieć się po którejś ze stron, bo inaczej nie jestem Polakiem. Ja nic nie muszę! Chcę lub nie. Podejmuję wybory i biorę za nie odpowiedzialność!

Nie trzeba mi przyprawiać szczęk, abym wgryzł się w kiełbasę wyborczą! Mówię „bezzębymi ustami”, jak to określa filozof Piotr Dehnel w książce „Dekonstrukcja-rozumienie-interpretacja. Studia z filozofii współczesnej i nie tylko.”. To oznacza, że nie staję po żadnej ze stron. Nie chodzi tu o zajęcie pozycji niezaangażowanej, wręcz przeciwnie. Jestem zaangażowany by nie ulec urokom programów czy obietnic przedwyborczych. Wychodzę bowiem z założenia – podobnie jak prof. Józef Kozielecki (psycholog) – że ludzie formują hipotezy, przyjmują poglądy, stawiają diagnozy, opierając się na informacjach niepewnych, prawdopodobnych, rozmytych lub też fałszywych. Dystans. Dystans. I jeszcze raz – Dystans!

 

Kolejna agitatorka szukała informacji, które jej kandydat mógłby wykorzystać do walki z innymi kandydatami. Nie posiadam takowych. Mam mapę potrzeb czy różnic. Te jednak nie nadają się na oręż.

 

Drodzy agitatorzy! Odłóżcie rylce i nie wykuwajcie pertoglifów na mojej twarzy.

Zdecyduję przy urnie.

(K.N)

pracownik Straży Miejskiej w Świeciu, zajmujący się od 7 lat Schroniskiem dla Zwierząt w Sulnówku, wolontariusz, student resocjalizacji.

Tomasz Karpiński
REKLAMA

Komentarze (3)

CswCsw

5 2

Hahahaha, napisał pracownik urzędu miejskiego, HAHAHA.
Nie szukaj atencji człowieku. 17:43, 11.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Don pedroDon pedro

3 1

Wtf? ???? Czyżby się bali????????? 17:48, 11.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KariokaKarioka

5 0

Knapik w obietnicy dla seniorów chyba się przejęzyczył. Zapewne chodzi
o podpaski.
Dzisiaj zauważyłem,że na latarniach został powieszony burmistrz.
Kułakowski i Wójcik nawet na pogrzebie promują się w kampanii wyborczej. 17:25, 12.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© swiecie24.pl | Prawa zastrzeżone