Ostatnie gwałtowne ulewy, które w krótkim czasie dwukrotnie nawiedziły Świecie, obnażyły słabość miejskiej infrastruktury i po raz kolejny zalały newralgiczne punkty miasta. Podtopiona ulica Malinowa w Przechowie, gruba warstwa błota na boisku Szkoły Podstawowej nr 8 przy ul. Krausego czy wybijające studzienki na skrzyżowaniu z Aleją Jana Pawła II – to krajobraz po nawałnicach, który wywołał burzliwą dyskusję na ostatniej sesji Rady Miejskiej. Radni i urzędnicy są zgodni: czas przestać liczyć na to, że starzejąca się sieć kanalizacyjna poradzi sobie z anomaliami pogodowymi.